Brodaty Mickey obraził islamistów

Znanego egipskiego miliardera i polityka Naguiba Sawirisa czeka proces z oskarżenia o obrazę islamu. Powodem jest zamieszczony przez Sawirisa na Twitterze satyryczny rysunek, przedstawiający brodatą Myszkę Miki oraz Minnie z zasłoniętą twarzą.

Reklama

Rysunek ukazał się na Twitterze w czerwcu zeszłego roku i wywołał oburzenie islamistów, zwłaszcza ultrakonserwatywnych salafitów, ponieważ na owym rysunku Myszka Miki była odziana w ich tradycyjną szatę.

Sawiris przeprosił publicznie, podkreślając, że chodziło przecież tylko o żart, ale przeprosiny nie wystarczyły. Salafici wezwali do bojkotu firmy telekomunikacyjnej Sawirisa i jego innych biznesów, a ostatecznie pewien prawnik z partii salafitów złożył na niego formalną skargę, zarzucając mu bluźnierstwo i obrazę islamu

Proces wyznaczono na 14 stycznia - poinformowali w poniedziałek prawnicy.

Sawiris jest koptyjskim chrześcijaninem i założycielem liberalnej Partii Wolnych Egipcjan. Agencja dpa pisze, że dla liberalnych Egipcjan jego sprawa będzie probierzem wolności słowa w Egipcie po obaleniu prezydenta Hosniego Mubaraka.

W Egipcie trwają wieloetapowe wybory parlamentarne, pierwsze po obaleniu Mubaraka. Dotychczasowe rezultaty mówią o wygranej islamistów. Umiarkowanie islamistyczna partia Bractwa Muzułmańskiego i ultrakonserwatywni salafici zgarnęli 65 proc. głosów. Gorzej poradziły sobie ugrupowania liberalne, które w lutym zeszłego roku doprowadziły do ustąpienia Mubaraka.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Beszad
    10.01.2012 13:07
    Do takich absurdów prowadzi wiązanie pojęcia wiary z atrybutami samej tradycji. Rzecz warta rozważenia, bo przyznam, że i mnie kiedyś obrażało satyryczne przedstawienie z udziałem sutanny. Dopóki jednak nie ma w tym prześmiania wartości duchowych, nie powinno to chyba budzić zgorszenia.

    Gorzej jak pojawia się tendencja do ośmieszenia wartości, którymi dla chrześcijan będą głównie wiara, nadzieja i miłość. Oczywiście i tutaj nie można odpowiadać "świętą wojną", ale warto reagować - choćby zaprzestaniem oglądania jakiegoś kabaretu lub czytania gazety. Granica w tych sprawach zwykle jest bardzo subtelna, a jej odczytanie bardzo indywidualne.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama