Jajkiem w szwedzkiego rysownika

Szwedzki plastyk i karykaturzysta Lars Vilks, któremu wielokrotnie grożono śmiercią po tym jak narysował psa z głową proroka Mahometa, został obrzucony jajkami w czasie wykładu na uniwersytecie w Karlstad w środkowej Szwecji.

Reklama

Wykład dotyczył granic wolności ekspresji artystycznej.

Policja poinformowała w środę, że Vilks wyszedł bez szwanku z ataku, do którego doszło we wtorek wieczorem. Nikt nie został aresztowany; policja wszczęła dochodzenie w tej sprawie.

65-letniemu artyście wielokrotnie grożono śmiercią za jego satyryczne rysunki z 2007 roku, przedstawiające psa z głową Mahometa.

Dla muzułmanów tworzenie wizerunków ludzi i innych istot żywych jest zabronione, a sportretowanie proroka Mahometa, zwłaszcza w obraźliwej formie, stanowi szczególne bluźnierstwo.

«« | « | 1 | » | »»
  • darek
    22.02.2012 12:23
    gdyby profanowal krzyz pewnie dostalby owacje na stojaco. Od przyszlych szwedzkich elit rozumiejacych wolnosc slowa wg definicji UE: (mozesz mowic i pisac co tylko chcesz pod warunkiem ze nam sie to spodoba)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama