Żon ma wiele on

Gniewem słusznym zapałał gubernator stanu Niger (Nigeria), dr Muazu Babangida Aliyu, wzywając organizacje humanitarne w kraju i grupy społeczne "dobrej woli" do radykalnego stanięcia w obronie 86 żon islamskiego duchownego, Alhaji Abubakar Bello Masaba.

Reklama

Masaba, czołowy poligamista Nigerii, posiadający ponad tysiąc dzieci i wnucząt, w 2011 r. organizował m.in. protesty przeciw niezarejestrowaniu jego rodziny przez władze miasta Bida, w których to udział wzięło prawie 5 tys. członków jego jakże licznej rodziny.   

Tym razem sprawa Masaby została poruszona podczas trwającej pod koniec maja w Minnie (stolica stanu Niger) konferencji poświęconej m.in. obecnej sytuacji kobiet w tym afrykańskim kraju.

Gubernator Aliyu zwrócił uwagę, iż przypadek Masaby domaga się zdecydowanego napiętnowania ze strony społeczeństwa i organizacji monitorujących przestrzeganie praw człowieka.  Przypomniał, iż żadna z wielkich religii obecnych w Nigerii, nie dopuszcza poligamii w takiej formie, a islam, którego Masaba jest rzekomym nauczycielem, zezwala mężczyźnie na poślubienie najwyżej czterech żon, przy czym wymagana jest tu ze strony mężczyzny sprawiedliwość i uczciwość wobec kobiet.

Przypadek Masaby jest zdaniem dr Aliyu niczym innym jak wykorzystywaniem kobiet. "Jest oczywiste, że te kobiety potrzebują pomocy, nawet jeśli, dobrowolnie wyszły za mąż, w co wątpimy. One potrzebują wsparcia, a społeczeństwo  powinno je bronić i zapewnić im ochronę" mówił podczas konferencji gubernator stanu Niger.  

I trudno się z gubernatorem nie zgodzić, bo sytuacja lekko mówiąc, kontrowersyjną jest - nawet z uwzględnieniem różnic kulturowych. A skąd gubernatorski gniew, o którym informuje serwis allafrica.com? Otóż, jak na ironię, to poligamista Alhaji Abubakar Bello Masaba otrzymuje poparcie organizacji, powołujących się na ochronę praw człowieka.

Absurdy w imię praw człowieka... Skąd my to znamy?

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Savonarola
    31.05.2012 22:30
    Co kraj ,to obyczaj...Papiez Aleksander VI nie mial ani jednej zony,za to cala gromadke dzieci z kilkoma roznymi kobietami.Ale jemu chyba bylo wolno,bo byl ojcem swietym,a nie jakims islamskim duchownym.
  • oj Fundacje Joli K.znamy
    03.06.2012 15:44
    "...Masaba otrzymuje poparcie organizacji, powołujących się na ochronę praw człowieka.
    Absurdy w imię praw człowieka... Skąd my to znamy?" He,He fasadowe wioski bohatera wojen z Turcją konkubina Potiomkina i tak będą niedościgłe, pomijając nasze prymitywne organa pozarządowych agend w stylu hfpcz itp.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama