Dzieci ofiarami sekt

„Dzieci i młodzież jako ofiary sekt?” - to temat ogólnopolskiego sympozjum poświęconego sektom i nowym ruchom religijnym. Odbyło się ono 15 listopada w budynku Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu.

Reklama

Uczestnicy zastanawiali się nad zagrożeniami psychiczno – duchowymi oraz możliwościami przeciwdziałania sektom w aspekcie praktycznym, prawnym, psychologicznym, pedagogicznym, filologicznym i medioznawczym. Wśród zaproszonych prelegentów byli m.in. pisarka Małgorzata Nawrocka, prof. dr hab. Maciej Szostak (UW), Małgorzata Więczkowska (edukacjamedialna.pl), dr Katarzyna Tempczyk (UKSW), Anna Łobaczewska (RORiJ, FECRIS).

Małgorzata Nawrocka zwróciła w swoim wystąpieniu uwagę na problem samozbawienia, kultu mocy i teorii bezpiecznego kosmosu we współczesnej literaturze. Prelegentka dokonała analizy popularnej serii książek o Harrym Potterze i literatury wampirycznej. Nawiązała do nauczania obecnego papieża Benedykta XVI, który w 2005 r. jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary powiedział: „Harry Potter to książka, która zabija chrześcijaństwo w duszy człowieka zanim się ono narodzi”. Nawrocka zauważyła, że do czasów współczesnych twórcy literatury mieli ambicję, by książka odgrywała rolę pedagogiczną. Wskazywano na wzorce osobowe, autorytety, ponieważ książka była także po to, by wychowywać. Fascynacja okultyzmem i New Age spowodowała, że literatura straciła swój walor pedagogiczny. Cytując o. Aleksandra Posackiego prelegentka podkreśliła, że kiedyś książka wprowadzała czytelnika w człowieczeństwo, a dziś inicjuje go w antyludzkie utopie. „Nie ma wielu prawd. Prawda jest jedna. Oddychanie Prawdą chrześcijańską jest tym, co jest najbardziej korzystne dla zdrowia duchowego człowieka” – zakończyła Nawrocka.

Prof. Maciej Szostak z Uniwersytetu Wrocławskiego zwrócił uwagę na fakt trudności ujęcia w systemie prawnym problemu powstawania nowych ruchów i ich szkodliwego wpływu na dzieci i młodzież. Zauważył, że ważnym elementem walki z psychomanipulacją jest informowanie młodego pokolenia o jej istnieniu i sposobach działania. Nie chodzi o to, by wywoływać lawinę strachu, ale by dzięki świadomości istnienia zagrożeń uchronić przed niebezpieczeństwem.

Małgorzata Więczkowska z portalu eduakcjamedialna.pl wskazała na ukryte zagrożenia dla dzieci i młodzieży w przekazach medialnych. Główny problem polega na tym, że media dzisiaj promują popkulturę, zamiast kulturę wysoką. „Media mają bardzo silny wpływ na wychowanie, formację, samowychowanie. Niestety obserwując przekaz medialny zauważamy, że w mediach brakuje programów edukacyjnych” – stwierdzila Więczkowska. Media we współczesnym świecie zamiast informować o zagrożeniach płynących z okultyzmu, czy magii wprowadzają w sposób ukryty w świat ezoteryzmu, erotyzmu, okultyzmu. Ten ukryty zabieg polega na ukazywaniu rytuałów okultystycznych w formie zabawy. Prelegentka w obrazowy sposób przedstawiła sposoby przemycania w bajkach dla dzieci oraz w muzyce tematów satanistycznych i okultystycznych. Takie działanie ma na celu zabijanie wrażliwości na zło. „Na media nie można patrzeć bezkrytycznie. Rodzice muszą interesować się tym, co oglądają dzieci. Tylko w ten sposób można je uchronić przed odwrażliwieniem na zło” – zakończyła prelegentka.

Dr Katarzyna Tempczyk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego przedstawiła sytuację dzieci w religijnej grupie „Rodzina Miłości”. Sekta ta propaguje kontrowersyjną swobodę seksualną. Działalność tej grupy została w wielu krajach na świecie zakazana i uznana za niebezpieczną, ponieważ promuje kazirodztwo i pedofilię. Sekta uważała za najważniejsze prawo miłości rozumianej jako współżycie seksualne. Członkowie uważają, że prawo miłości nie może być ograniczane wiekiem, a każdy kto odmawia komuś współżycia, gdy ten o to prosi, popełnia zbrodnię przeciwko miłości. Członkowie werbują nowych zwolenników w bardzo niewinny sposób: proponują nauczanie języków obcych i pomoc w walce z narkomanią. Prelegentka przytaczała świadectwa osób, które będąc członkami sekty doświadczyły molestowania seksualnego w dzieciństwie. Wiele z tych osób cierpiało na depresję, miało myśli samobójcze oraz odebrało sobie życie.

Przedstawicielka Ruchu Obrony Rodziny i Jednostki oraz Europejskiej Federacji Ośrodków ds. Badania i Informacji o Sektach Anna Łobaczewska zwróciła uwagę na trudne losy młodych ludzi i szkody odniesione przez nich w skutek przynależności do sekt. Uzależnienia od narkotyków, alkoholu i seksu, zrujnowane życie rodzinne, zniszczona psychika, stany depresyjne, wyniszczenie fizyczne, zatrzymanie się w rozwoju intelektualnym, samobójstwa to tylko niektóre szkody, jakie odnoszą młodzi ludzie będący członkami sekt.
Na zakończenie sympozjum odbyły się warsztaty prowadzone przez Małgorzatę Więczkowską na temat: „Manga i anime – japońskie komiksy, ubogaceniem czy zagrożeniem dla dzieci i młodzieży” oraz przez dr. Aleksandrę Kuźmę z Dominikańskiego Ośrodka Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach w Krakowie na temat: „Czy Body Modification może stać się kultem ciała?”

Sympozjum wpisuje się w Rok Praw Dziecka ustanowiony przez Sejmik Województwa Kujawsko – Pomorskiego. Organizatorzy twierdzą, że trwający Rok Korczakowski stał się okazją, by tegoroczne toruńskie sympozjum skoncentrować wokół problematyki dzieci uwikłanych w sekty oraz inne duchowo – psychiczne niebezpieczeństwa. Rozwojowi dzieci i młodzieży zagrażają dziś, nie tylko przejawy przemocy o charakterze religijno – duchowym, obecne w licznych grupach kolokwialnie zwanych „sektami”, ale także różnorakie formy patologii i destrukcji występujące w nowoczesnych sposobach korzystania z alternatywnych prądów kulturowych o charakterze psychiczno – mistycznym: ezoteryzm, okultyzm, magia, New Age itp.

Organizatorami sympozjum są: Urząd Marszałkowski Województwa Kujawsko – Pomorskiego, Wydział Teologiczny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, Centrum Badań nad Mniejszościami Religijnymi, Wydział Zdrowia i Polityki Społecznej Urzędu Miasta Torunia, Toruńskie Centrum Informacji o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych, Stowarzyszenie „Civitas Christiana” Oddział Okręgowy w Toruniu.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Synek
    16.11.2012 19:12

    Otóż, absolutnie nie zgadzam się z tym, cytuję:
    „Nawiązała do nauczania obecnego papieża Benedykta XVI, który w 2005 r. jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary powiedział: „Harry Potter to książka, która zabija chrześcijaństwo w duszy człowieka zanim się ono narodzi”.
    To nie są analizy trafne...
    NIE MA żadnej oficjalnej nauki Kościoła dotyczącej Harry Pottera... Oczywiście, jedni (i we Watykanie też) się zachwycają, inni w czambuł potępiają...
    Jan Paweł II swego czasu pochwalał autorkę J. K. Rowling za jej chrześcijański styl życia...
    Wspomniany i zacytowany tu w wielkim skrócie pasus ówczesnego kard. Ratzingera pochodzi
    już z roku 2003. (2005 z okazji wydania tomu Pottera wznawia się dyskusje i powraca do tego cytatu)
    Otóż zwraca się do kard. Ratzigera, zatroskana czystością wierzen, Gabriela Kuby (Niemcy), że po parafialnych bibliotekach są książki Harry Pottera...podje swój plan anty-Potter ksążki... itd...itp...
    Otrzymuje kard. Ratzingera odpowiedź: dziekuje za troskę itp..., a najlepiej zacytuję odpowiedź
    z 7 marca 2003, znalezioną w internecie:
    Sehr geehrte, liebe Frau Kuby!
    Vielen Dank für Ihren freundlichen Brief vom 20. Februar und für das lehrreiche Buch, das Sie beigelegt haben. Es ist gut, dass Sie in Sachen Harry Potter aufklären, denn dies sind subtile Verführungen, die unmerklich und gerade dadurch tief wirken und das Christentum in der Seele zersetzen, ehe es überhaupt recht wachsen konnte."
    Ich möchte Ihnen vorschlagen, Herrn Peter Fleetwood (Pontificio Consiglio per la Cultura, Piazza S. Calisto 16, 1-00153 Roma) direkt zu schreiben und ihm Ihr Buch zuzusenden.
    Herzliche Grüße und Segenswünsche
    Ihr + Joseph Kardinal Ratzinger


    ps.: 1.
    Nadto, bez senu jest i to tłumaczenie, cytuję:
    „...która zabija chrześcijaństwo w duszy człowieka zanim się ono narodzi”
    tak bym to oddał:
    „...są to subtelne zwodzenia (pokusy), które niespostrzeżenie, a przez to właśnie
    tak dogłębnie, działają w duszy i to chrześcijańskie w niej rozkładają, zanim mogło się ono w ogóle rozwinąć”.
    Ps.: 2.
    Dlatego tak się tym zająłem, bo moje wnuki szaleją za Harry Poteterem. Czy to sekciarz, który ich deprawuje ? A ja na to pozwalam ?
    Ps.: 3.
    tu też 2 opinie na ten temat:
    http://www.kath.net/detail.php?id=2274&print=yes

     

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama