TK: ubój rytualny wbrew prawu

Rozporządzenie, które ma służyć wykonaniu ustawy i realizacji jej celów, nie może być z nią sprzeczne - powiedział we wtorek sędzia Zbigniew Cieślak, uzasadniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie rytualnego uboju zwierząt. TK uznał rozporządzenie ws. uboju za sprzeczne z ustawą zasadniczą.

Sędzia Cieślak powiedział, że przepis ustawy z 1997 r. o ochronie zwierząt jest jednoznaczny - pozwala na uśmiercanie w zwierząt kręgowych tylko po uprzednim pozbawieniu ich świadomości.

Przypomniał, że wymóg ustanowienia rozporządzenia "w celu wykonania ustawy" oznacza nakaz ścisłego powiązania rozporządzenia z treścią ustawy i traktowania rozporządzenia jako instrumentu służącego wykonaniu woli ustawodawcy i ustawy będącej wyrazem tej woli, jak również realizowaniu przez rozporządzenie tego samego celu, jaki realizuje ustawa.

"Jest też oczywiste, że nigdy delegacja ustawowa nie może być interpretowana jako dająca upoważnienie do wprowadzenia regulacji naruszających normy wyższego rzędu, a więc ustawowe i konstytucyjne" - dodał sędzia.

We wtorek Trybunał Konstytucyjny uznał za sprzeczny z ustawą o ochronie zwierząt, a przez to i z konstytucją, jeden z przepisów rozporządzenia ministra rolnictwa z 2004 r. w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt. Przepis ten pozwala na rytualne zabijanie zwierząt przez wykrwawienie, bez wcześniejszego ogłuszenia. Sprawa ta ma istotne znaczenie dla Żydów i muzułmanów.

Przepis ten straci moc z końcem 2012 r.

«« | « | 1 | » | »»
  • Krzysiek
    27.11.2012 18:43
    >>uśmiercanie w zwierząt kręgowych tylko po uprzednim pozbawieniu ich świadomości.<<
    Jak bardzo chorzy i bez wartości są ci ateistyczni ludzie - przy zabijaniu nienarodzonych dzieci rżną głupa, że dziecko nie ma świadomości i można je zarżnąć mniej "humanitarnie" niż zwykłe zwierzę jakim jest krowa.
  • agha
    08.12.2012 22:12
    "Sprawa ta ma istotne znaczenie dla Żydów i muzułmanów" - autor powyższego artykułu zapomniał dookreślić "niemieszkających w Polsce" - bo fakty mówią, że Polska jest bowiem, obok Litwy, europejskim liderem eksportu mięsa koszernego i halal do Turcji, krajów arabskich oraz Izraela. Problem nie odnosi się zatem - tak jak to próbują nam wmówić niektórzy politycy, czy ostatnio prof. Paweł Śpiewak w swojej żenującej wypowiedzi podważającej zdolność zwierząt do odczuwania - ograniczania wolności religijnych, ale jest to kwestia nielegalnego biznesu rzeźników prowadzonego m.in. przez polityków PSL. Np. Krzysztof Borkowski jest właścicielem Zakładów Mięsnych Mościbrody, w którym dokonuje się uboju rytualnego na ogromną skalę. Podsumowując, na końcu artykułu powinno znaleźć się stwierdzenie: "Sprawa ta ma istotne znaczenie dla ministra Kalemby i polityków PSL, dla których ubój rytualny jest bardzo lukratywnym interesem".
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja