Birma: Biskupi o wolności religijnej

„Różnorodność religijna jest siłą naszego narodu. Próbom osłabienia tego fundamentalnego prawa wszyscy muszą się oprzeć” – czytamy w oświadczeniu episkopatu Birmy, wydanym po niedawnych atakach tamtejszych buddystów na muzułmańską mniejszość.

Reklama

Biskupi wzywają rząd do ochrony i promowania praw religijnych wszystkich obywateli, a zwłaszcza mniejszości wyznaniowych. Apelują też o większe zaangażowanie władz w rozwiązanie problemu szerzącego się w kraju fanatyzmu religijnego.

Jest to już kolejne oświadczenie episkopatu będące odpowiedzią na akty przemocy, do jakich dochodziło ostatnio między społecznościami buddyjskimi i muzułmańskimi w Birmie. Ostatnio miały one miejsce pod koniec maja w Lashio. Zginęła wtedy jedna osoba, a pięć zostało rannych. Budynki należące do społeczności muzułmańskiej, w tym meczet i szkołę, spalił tłum buddystów, a ponad tysiąc wyznawców islamu zostało wysiedlonych ze swoich domów.

„Pragniemy pokojowego współistnienia wszystkich religii, ale ze względu na ekstremistów należących do obu społeczności pojawia się przemoc. Dlatego wołamy o pokój i sprawiedliwość między wszystkimi religiami, jak też o zaprzestanie nienawiści i zabijania” – powiedział bp John Hsane Hgyi, przewodniczący birmańskiego episkopatu.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • katolik
    16.06.2013 09:46
    Wolność sumienia i wyznania to szaleństwo. Szaleństwem jest należeć do posoborowego "Kościoła" kłamców i fałszywych nauczycieli, którzy ciągną za sobą ludzi do piekła, każda bowiem organizacja religijna, która nie ostrzega przed możliwością wiecznego potępienia i wiecznym trwaniu katuszy piekielnych a także nie walczy z piekłem, do piekła prowadzi, bo najwięcej w piekle jest tych, co niedowierzają, że jest piekło.Dz.741
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama