Awanturniczy obrońcy zwierząt pod sąd

Muzułmański Związek Religijny w RP złożył w piątek zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zakłócenia obchodów islamskiego Święta Ofiarowania w Bohonikach (Podlaskie) przez grupę obrońców zwierząt. Próbowali oni uniemożliwić ubój rytualny.

Reklama

Zawiadomienie wpłynęło do Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, ostatecznie jednak prawdopodobnie trafi - zgodnie z właściwością miejscową - do Prokuratury Rejonowej w Sokółce. W związku z wydarzeniami w Bohonikach wpłynęły już do niej wcześniej zawiadomienia kilku organizacji obrony praw zwierząt o naruszeniu prawa przez muzułmanów poprzez dokonaniu uboju rytualnego w czasie Święta Ofiarowania.

We wtorek działacze OTOZ Animals usiłowali uniemożliwić ten ubój, a nawet zabrać zwierzęta. "Protestujący utrudniali, ograniczali, uniemożliwiali i złośliwie przeszkadzali w odbyciu rytuałów religijnych i w obchodzie świąt. Próbowali wtargnąć na miejsce dokonania obrzędów religijnych zgodnych z wiarą i kulturą islamu" - napisano w zawiadomieniu, które w piątek wpłynęło do prokuratury.

 

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Stanisław_Miłosz
    18.10.2013 14:36
    Jeśli ktoś narusza prawo, na dodatek specjalnie prowokacyjnie, to OBYWATELSKIM OBOWIĄZKIEM jest temu przeszkodzić!
    Ci obywatele winni zatem być nie potepiani, lecz pochwaleni za obywatelską postawę. O ile oczywiście nie przekroczyli granicy tego co było konieczne. Ale od tego nie są media i żurnaliści, lecz prokuratura i sądy.

    Myślę, że jednak jest wyjście z tego PRAWNO-IDEOLOGICZNO-ETYCZNEGO PATA: pójść śladem pomysłu żydów w kwestii obrzezania*/, czyli - dokonywać UBOJU RYTUALNEGO na terenie AMBASAD.

    Obszar ambasad w świetle prawa międzynarodowego jest poza jurysdykcją prawa kraju akredytowania. Zatem urządzenie na ich terenie przecież nie komercyjnych rzeźni byłoby legalne i co ważne uspokoiło by nastroje.

    Zawsze jak się pomyśli, bez emocji, kreatywnie, to jakieś kompromisowe rozwiązanie się znajdzie.




    */
    http://info.wiara.pl/doc/1729002.Rada-Europy-ingeruje-w-obrzezanie

    http://info.wiara.pl/doc/1742084.Obrzezanie-w-ambasadzie
  • ks. Sławomir
    18.10.2013 14:42
    Od dawna nurtuje mnie jedno pytanie - dlaczego ci, którzy tak agresywnie domagają się praw zwierząt są równocześnie ludźmi, którzy z taką samą agresją domagają się prawa do mordowania nienarodzonych dzieci?
  • Marzena
    18.10.2013 16:41
    Uważam, że dobrze obrońcy zwierząt zrobili. Jestem katoliczką, ale również jestem obrończynią praw zwierząt. Jest w Polsce uchwalone prawo i wyznawcy islamu powinni je przestrzegać.
  • marko
    18.10.2013 22:29
    hipokryzja. Czy zwierzę bardziej cierpi zabijane przez podcięcie tętnic, czy ogłuszone? Czy cierpienie wiezionych zwierząt do rzeźni jest mniejsze od zabicia rytualnego? Walka o prawa zwierząt, które są chowane aby je zjeść. A prawa ludzi? Do życia, tych głodujących, umierających z głodu dzieci w tysiącach, cierpiących prześladowania, starszych, których wywozi się do domów starców, których najlepiej poddać eutanazji, dzieci, które nie mają się prawa narodzić, są zabijane w straszny sposób - rozrywane na kawałki i wyciągane z łona matki, wyssane, itd. Zwierząt nie wolno męczyć niepotrzebnie. Ale są one stworzone, aby nam służyły. Nie znam osobiście człowieka, który żyjąc wiarą, mając mocny kręgosłup moralny znęcał się nad zwierzętami.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama