Religia fundamentem pokoju

O roli religii w procesie budowania pokoju i rozwiązywaniu konfliktów w rejonie Morza Śródziemnego mówiono podczas trzydniowej konferencji, jaka dziś zakończyła się w stolicy Cypru, Nikozji.

Reklama

Wzięli w niej udział przedstawiciele różnych religii i wyznań chrześcijańskich, posłowie do Parlamentu Europejskiego oraz prezydent Cypru Nicos Anastasiadis wraz z ministrami cypryjskiego rządu. Organizatorem spotkania był zespół ds. dialogu międzyreligijnego Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim, którym obecnie kieruje polski eurodeputowany Jan Olbrycht.

Witając uczestników spotkania minister spraw zagranicznych Cypru Ioannis Kasoulidis przypomniał, że wolność religijna jest fundamentalnym prawem człowieka i wezwał, aby odważnie przeciwstawiać się wszelkim formom dyskryminacji z racji wyznawanej wiary. Ze smutkiem odnotował fakt prześladowania mniejszości chrześcijańskiej w rejonie Bliskiego Wschodu, gdzie w wielu miejscach dramatycznie spada populacja wyznawców Chrystusa i niszczone są obiekty sakralne, stanowiące historyczne dziedzictwo chrześcijaństwa.

Prawosławny arcybiskup Cypru Chryzostom II wskazał na ważną rolę dialogu w budowaniu stabilizacji regionu. Wezwał do budowania i umacniania relacji między przywódcami religijnymi w celu przeciwstawienia się zjawiskom fanatyzmu i ekstremizmu religijnego, zwłaszcza wobec nasilających się ataków wobec chrześcijan, czego przykładem są liczne zabójstwa, porwania, napady, co skutkuje wielkim exodusem w poszukiwaniu nowych stabilnych miejsc do godnego i bezpiecznego życia. Hierarcha wspomniał o trwającej okupacji północnego Cypru przez Turcję, gdzie niszczone są świątynie, cmentarze i wszelkie ślady chrześcijańskie.

Wiele miejsca podczas obrad poświęcono dialogowi między chrześcijanami, muzułmanami i żydami w rejonie Morza Śródziemnego, gdzie zrodziły się te wielkie religie monoteistyczne. Dziś właśnie w tym rejonie świata istnieją bardzo poważne konflikty, mające swoje źródło w fundamentalizmie religijnym, co też ma znaczący wpływ na sytuację społeczno-polityczną w wielu krajach regionu. Stąd bierze się konieczność szukania tego, co łączy i prowadzenia dialogu.

Szef cypryjskiego MSZ Ioannis Kasoulidis wezwał instytucje unijne, aby wzmocniły działania w ramach polityki sąsiedztwa w celu przestrzegania praw człowieka i wolności religijnej. Muszą być podjęte wszelkie środki, aby zapewnić swobodne wyznawanie wiary, monitorując wszelkie elementy przemocy, a wobec osób, którzy łamią te prawa, wyciągać zdecydowane konsekwencje.

Wydaje się zatem, że ważne znaczenie ma szeroka debata na ten temat. Cypr jest właśnie miejscem – jak powiedział poseł do PE Elmar Brok – gdzie jak w soczewce widać problemy dialogu religijnego i politycznego, które dotykają wiele regionów wokół Morza Śródziemnego. Zatem to dobre miejsce, aby mówić o dialogu i porozumieniu, ale i stanąć w obronie wartości chrześcijańskich i chrześcijan tego regionu. Na Cyprze istnieją dziś silne podziały polityczne i religijne. Nikozja jest dziś ostatnią w świecie stolicą podzieloną zasiekami i murem granicznym, oddzielającym okupowaną przez Turcję północną część wyspy. Nie ma zatem wątpliwości, że zwłaszcza tu dialog religijny i polityczny jest bardzo potrzebny.

Zwierzchnik Kościoła maronickiego na Cyprze abp Youssef Soueif wezwał do podjęcia zdecydowanych kroków w celu ochrony praw mniejszości religijnych. Na Cyprze 80 proc. mieszkańców to prawosławni, 18 proc. muzułmanie, a 2 proc. to maronici, katolicy i inni wyznawcy Chrystusa.

Elija Ritta Korhola, posłanka do PE zwróciła uwagę na pomoc uchodźcom i uświadomienie współodpowiedzialności całej UE za pomoc im, aby w przyszłości uniknąć eskalacji tego zjawiska. Nie tylko kraje, w których odsetek emigrantów jest wysoki, ale wszystkie unijne państwa powinny współpracować w tej kwestii, rozwijając i intensyfikując politykę sąsiedztwa.

Przedstawiciel społeczności żydowskiej, rabin Levi Matusof powiedział z kolei, że to przede wszystkim judeochrześcijańskie korzenie Europy i ich obecność dziś w społeczeństwach są gwarancją stabilizacji.

W konferencji uczestniczył też bp Tadeusz Pieronek, który mówił o sytuacji chrześcijan w dzisiejszej wojennej sytuacji w Syrii. - Wojna domowa w Syrii chce rękami ekstremistów wyczyścić kraj z chrześcijaństwa i wszystkiego, co związane jest z dziedzictwem chrześcijańskim w tym kraju – stwierdził b. sekretarz generalny polskiego Episkopatu.

W konferencji uczestniczyli przedstawiciele Kościołów obrządków wschodnich nie tylko z basenu Morza Śródziemnego, ale i z Afryki oraz delegacja muzułmanów z Indonezji. Była to już 16. konferencja organizowana przez chadeckich polityków Europy w celu prowadzenia dialogu z przedstawicielami różnych religii.

 

«« | « | 1 | » | »»

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama