Erynie

Starożytni Grecy wierzyli, że te trzy siostry – zrodzone z Matki Ziemi i krwi okaleczonego Uranosa – były boginiami zemsty.

Reklama

Alekto uosabiać miała gniew, Tyzyfone zemstę, Megera zaś nienawiść. Wszystkie trzy mieszkały w Erebie – części świata umarłych.

Widziano w nich strażniczki porządku społecznego. „Ich zadaniem jest wysłuchiwanie skarg wnoszonych przez śmiertelników na młodzież obrażającą starszych, na dzieci odnoszące się źle do rodziców, na niegościnnych gospodarzy oraz na właścicieli domów i radnych miejskich, niewłaściwie odnoszących się do petentów” – pisał Robert Graves w „Mitach greckich”.

Erynie uchodziły także za upostaciowione wyrzuty sumienia. Z mitów dowiadujemy się, że ścigały zbrodniarzy i winowajców (szczególnie tych, którzy występowali przeciw matce i rodzinie), nie tylko na ziemi, ale także w Hadesie. Czasem przestępców porywała i doprowadzała do nich Elektra – nimfa oceanu.

W sztuce ukazywano je jako odziane w czerń stare, skrzydlate kobiety, trzymające w rękach pochodnie bądź bicze. Nimi np. okładały w Hadesie Tezeusza, którego wyratował z tych męczarni Herakles. Mniej szczęścia miał Edyp - zaszczuty przez Erynie na śmierć – oraz Amfilochos, którego doprowadziły do obłędu.

Najsłynniejszą ofiarą Erynii był jednak inny matkobójca - Orestes. Ścigany bezlitośnie przez trzy mścicielki uciekał przed nimi przez lądy i morza, odprawiał niezliczone obrzędy  - m.in. składał ofiary ze świńskiej krwi, obmywał się w rzekach, siadał na świętych kamieniach, ogolił głowę…

Grecy wierzyli bowiem, że gdy Erynie, czy inne złe duchy, poczuły zwierzęcą krew, od razu rzucały się by ją wypić. Wtedy prześladowany przez nie śmiertelnik szybko dokonywał oczyszczenia w rzece, golił głowę i udawał się na wygnanie, by wymknąć się Furiom (jak nazywano Erynie w antycznym Rzymie). Czasem jednak – a tak miała się sprawa z Orestesem – rytuały te nie pomagały. Wówczas wyrocznie lub kapłani sugerowali …odgryzienie sobie palca.

Warto dodać, że w starożytności – podczas tzw. obrzędu króla – kapłanki nosiły maski Alekto, Tyzyfone, Megery, które często miały psie twarze, czy wężowe włosy.

Kwiatem mściwych mitycznych sióstr była lilia o trzech płatkach, którą noszono czasem niczym amulet, mający chronić (czy też przebłagać) Erynie. W ofierze składano im zaś czarne owce, kwiaty i miód.

***

Tekst z cyklu Alfabet religii

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama