Zeus pokonany

Paruzja, czyli powtórne przyjście Chrystusa, w sztuce jest przedstawiana zwykle jako sąd ostateczny.


Reklama

W górnej części tych obrazów widzimy Zbawiciela, jako najwyższego sędziego, w otoczeniu „ławników” – świętych. Na dole zaś zmartwychwstali ludzie kierowani są do nieba bądź piekła. Obraz Gustave’a Dorégo, francuskiego grafika, rysownika, malarza i rzeźbiarza ma podobną kompozycję, lecz inną wymowę. Zwraca bowiem uwagę na to, że powtórne przyjście Chrystusa będzie oznaczało ostateczny triumf chrześcijaństwa nad pogaństwem. Dlatego zamiast ludzi na dole obrazu widzimy wszelkiego rodzaju pogańskie bożki, które symbolizują to wszystko, co przesłania w naszym życiu Boga.


Jezus objawia się, trzymając w ręku krzyż – narzędzie, którym posłużył się w swej zbawczej misji, gdy stał się człowiekiem. Otacza Go bardzo jasne nadnaturalne światło, w którego blasku dostrzegamy również dziesiątki aniołów. Anioły, uzbrojone w miecze i tarcze, stanowią niebiańskie wojsko, które pokonuje pogańskich bogów. Atakujący na czele tej armii Michał Archanioł godzi mieczem w „dowódcę” pogaństwa – Zeusa, nazywanego przez Rzymian Jowiszem lub Jupiterem, najważniejszego boga w greckim i rzymskim panteonie. Zeus – zwany gromowładnym – próbuje się bronić piorunami, które jednak w kontraście z niebiańskim blaskiem wyglądają bardzo blado.


Armia Zeusa jest już w kompletnej rozsypce. Tworzą ją postaci ludzkie i zwierzęce, nie mogło w niej bowiem zabraknąć „złotych cielców”. Pogańscy idole przewracają się w panicznej ucieczce, a korony spadają z ich głów.


Gustave Doré stworzył tysiące dzieł, przede wszystkim grafik, inspirowanych Pismem Świętym. Zaskarbił tym sobie przydomek „malarza proroka”.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama