Wspólna deklaracja watykańsko-islamska

Dialog międzyreligijny pozostaje jedyną drogą, którą należy wspólnie przemierzać, aby przezwyciężać uprzedzenia - stwierdza wspólna deklaracja, podpisana 8 stycznia w Watykanie przez przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kard. Jeana-Louisa Taurana i czterech imamów francuskich.

Potępia ona "odrażający zamach", do jakiego doszło dzień wcześniej w Paryżu na redakcję pisma "Charlie Hebdo", wzywając jednocześnie przywódców religijnych do nieustannego wspierania "kultury pokoju i nadziei", która jest w stanie pokonać strach i budować mosty między ludźmi.

Dokument zwraca uwagę, że 4-osobowa reprezentacja imamów francuskich, która wraz z delegacją episkopatu tego kraju wzięła udział dzień wcześniej w środowej audiencji ogólnej, przeżyła wstrząs z powodu odrażającego zamachu dokonanego w tym dniu na redakcję tygodnika. Imamowie "pragną raz jeszcze dołączyć się do słów, wypowiedzianych wczoraj i dziś rano przez papieża Franciszka, aby potępić okrucieństwo i ślepą przemoc" - głosi deklaracja. I podobnie jak papież przywódcy duchowi wezwali wierzących "do okazania przez przyjaźń i modlitwę swej solidarności ludzkiej i duchowej z ofiarami i ich rodzinami".

"W tych okolicznościach należy przypomnieć, że bez wolności słowa świat jest zagrożony: nakazem chwili jest «przeciwstawienie się nienawiści i wszelkim formom przemocy, która niszczy życie ludzkie, łamie godność osoby, radykalnie podrywa podstawowe dobro pokojowego współistnienia osób i narodów ponad różnicami narodowymi, religijnymi i kulturowymi»" - przytoczyli współautorzy dokumentu słowa Ojca Świętego z 7 stycznia.

Podkreślono, że liderzy religijni są wezwani do wspierania coraz bardziej "kultury pokoju i nadziei", będącej w stanie pokonać strach i budować mosty między ludźmi. Uwzględniając wpływ wywierany przez środki przekazu, autorzy dokumentu wezwali osoby odpowiedzialne za nie do "szerzenia wiadomości pełnych szacunku do religii, ich wyznawców i ich praktyk, sprzyjając w ten sposób kulturze spotkania".

"Dialog międzyreligijny pozostaje jedyną drogą, jaką należy przemierzać wspólnie, aby rozpraszać uprzedzenia" - stwierdza wspólna deklaracja na zakończenie.

Dokument podpisali: ze strony katolickiej - przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego kard. Jean-Louis Tauran, przewodniczący Rady Episkopatu Francji ds. Dialogu Międzyreligijnego bp Michel Dubost oraz imamowie: Tareq Ouboru, Azzedine Gaci, Mohammed Moussaoui i Djelloul Seddiki, a także dyrektor Służby ds. Islamu w Kościele francuskim ks. Christophe Roucou.

«« | « | 1 | » | »»
  • ble
    09.01.2015 08:04
    Nie wierzę w dobrą wolę imamów. Po prostu wystraszyli się, że w końcu zaczną ich wysłać skąd przybyli. Dobry krok, ale na palącym się jeszcze pogorzelisku, za szybki po tragedii, dlatego nie szczery ze strony muzułmańskiej. To, to samo co pewnego arabskiego królika - centrum równości religijnej na europejskiej ziemi. Dlaczego nie w jego kraju - Arabii. Wtedy uwierzyłabym, a tak jestem przekonana, że chodzi o pogłębianie i przyspieszanie islamizacji. I jako przykrywka jeden Bóg wie czego. Dobrze, że Chrześcijanie nadal dążą do porozumienia i pokoju z muzułmanami. Źle, że wskoczyli do wrzącej wody. Muzułmanie mogą z tego porozumienia zrobić zupę dla siebie. Teraz będą mieli możliwość ukrywania fanatyzmu pod porozumieniem. W Watykanie powinni być mądrzejsi, po tym wszystkim co przechodzą chrześcijanie, nie tylko we Francji ale na świecie zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. To porozumienie nic nie znaczy. Zwłaszcza, ze francuskich muzułmanów zagrożonych wydalenie. Po mordach jakich się dopuścili na Francuzach.
  • wolność słowa?
    09.01.2015 09:21
    Polecam zatem rysunki z tego pisma - Charlie Hebdo, zwłaszcza zatytułowany: Mrs Vingt-trois a trois papas.

    Druga kwestia: jak można współistnieć, czy w ogóle istnieć "ponad różnicami religijnymi"?
    Religia, zatem musiałaby ustąpić miejsca jakiejś przewyższającej ją idei.

    Jeśli rzeczywiście ten bełkot pochodzi od papieża to mamy już dno.
  • Wind_Catcher
    09.01.2015 11:15
    "Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym? Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo my jesteśmy świątynią Boga żywego - według tego, co mówi Bóg: Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Przeto wyjdźcie spośród nich i odłączcie się od nich, mówi Pan, i nie tykajcie tego, co nieczyste, a Ja was przyjmę." (2Kor 6,14-17)

    Tyle w tym temacie.
  • Wind_Catcher
    09.01.2015 11:18
    Dodam jeszcze, że: mason na stanowisku - Franciszek, to i hasła głoszone przez Watykan nie różnią się od tych głoszonych przez masonów - pokój, dialog, wspólnota miłości itp. Przykre, że wrogiem Kościoła Katolickiego - jedynego prawdziwego założonego przez samego Pana Jezusa Chrystusa, jest sam Jego namiestnik - następca Piotra - papież Franciszek.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja