Qaf

Czyli szmaragdowa góra. Wzniesienie sięgające nieba. Oddzielające świat widzialny od niewidzialnego.

Reklama

Natknąć możemy się na nią w wierzeniach arabskich. To właśnie na jej wierzchołku swe gniazdo uwić miał mityczny ptak Simurg – król wszystkich ptaków.

Co ciekawe zbocze tej góry (którą niektórzy lokalizują jako Elbrus) oplatać ma niezwykłe drzewo nieśmiertelności. Niezwykłe, bowiem odwrócone. Jego korona ma znajdować się na dole, zaś korzenie wrastać w niebo.

Także Simurg zwany jest ptakiem nieśmiertelności i jak to często z mitycznymi stworzeniami bywa, funkcjonuje o nim mnóstwo, czasem wykluczających się nawzajem, opowieści. Np. w „Aweście” – świętej księdze zaratusztrianizmu – Simurg to samica mieszkająca w gnieździe na Drzewie Wszystkich Nasion. Gdy zaczyna machać swoimi skrzydłami, nasiona rozsypują się po całej ziemi, dzięki czemu ludzkość ma pożywienie, drewno, kwiaty itd.

Według perskich baśni i legend pewnego razu na górę Qaf, w odwiedziny do Simurga, postanowiły polecieć wszystkie ptaki świata. Jednak jak to bywa, dobre chęci nie zawsze wystarczają. Wiele ptaków rezygnuje już na początku (np. kaczka nie chce opuścić swego stawu, słowik róży), inne natomiast już podczas lotu zniechęcają się, zawracają, giną. Do celu dociera tylko 30 z nich, które na górze Qaf uświadamiają sobie, że… same są Simurgiem.

Słowo simurg jest bowiem połączeniem irańskich wyrazów si (trzydzieści) i morq (ptak). Ale nie o lingwistyczną puentę tu chodzi. Cała ta opowieść ma bowiem wymiar metaforyczny, czy wręcz mistyczny. „Podróż ptaków do Simurga dla muzułmańskich mistyków jest ważnym symbolem procesu inicjacyjnego, pokonanie własnego ‘ja’ i zlania się z Absolutem” – czytamy w leksykonie „Zaświaty i krainy mityczne” (wyd. Znak, 1999 rok).

Qaf tłumaczy się też czasem na język polski jako Kaf. To znowu nazwa góry pojawiającej się na początku 50 rozdziału Koranu, która - jak czytam w tej świętej dla wyznawców islamu księdze - „podług zdania wielu pisarzy wschodnich okrąża cały świat”.

Także w tym wypadku badacze domyślają się, że chodzić może tu o Elbrus. Choć nie brak i głosów, że mowa tu raczej o dwunastu górach otaczających świat ludzi i oddzielających go od świata aniołów. Te zaś przebywać mają w szmaragdowych miastach, leżących za szmaragdową górą Kaf.

***

Tekst z cyklu Alfabet religii

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama