Zając

Niebawem Wielkanoc. Często za jej popkulturowy symbol uznaje się czekoladowego zajączka, zwanego w języku angielskim Easter Bunny, w niemieckim zaś Osterhase.

Reklama

W wielu krajach i regionach Europy (np. w Niemczech, czy na Śląsku) dzieci otrzymują nawet „na zajączka” prezenty, tak jak otrzymuje się je „na Mikołaja, czy „na Dzieciątko” (Boże Narodzenie). Zwyczaj ten, jak i angielska, czy niemiecka nazwa Wielkanocy wzięły się od imienia germańskiej bogini zwanej Oestrą (Ostarą, Eastrą, Eostrą).

Oestra uchodziła za boginię wiosny, poranka, płodności i jutrzenki (jutrzenka – tak dosłownie tłumaczy się jej imię) i to właśnie w czasie, w którym my obchodzimy obecnie Wielkanoc, przed wiekami przypadały jej pogańskie święta.

Jednym z jej atrybutów był właśnie zając. „Reprezentował budzenie się życia na wiosnę, płodność, zmartwychwstanie i ponowne narodziny księżyca. Był tym zającem, który składa jajo nowego życia” (1).

Zapewne stąd wziął się zwyczaj chowania jajek, słodyczy, czy drobnych prezentów w ogródkach (ogrodowych króliczych norach), które dzieci musiały w wielkanocny poranek odnaleźć i sprawdzić, co też otrzymały „na zajączka”.

Mityczna opowieść o zającu znoszącym jajo nowego życia wyjaśnia także popularność wielkanocnych jajek, pisanek, kroszonek – drugiego, jakże ważnego i rozpowszechnionego symbolu Wielkanocy. Wierzenie, że to właśnie z jaja bierze się nowe życie lub że powstał z niego cały świat, było rozpowszechnione w wielu kulturach. Np. Pelazgowie, byli przekonani, iż cała nasza rzeczywistość zrodziła się z jajka zniesionego przez Eurynome - gołębiokształtną boginę-pramatkę. "Z jaja wylągł się Eros (Pożądanie), zwany też Fanesem, który wprawił w ruch cały wszechświat" (2).

Oestra często przedstawiana była też z króliczą głową, zaś jajka (szczególnie te pomalowane na kolor zielony) symbolizowały przyrodę, „a może nawet samą boginię płodności i natury (…), Panią Wschodu Słońca, czyli narodzin, początku życia” (3).

Warto w tym miejscu wspomnieć, że zające towarzyszyły także innym germańskim boginiom, takim jak Freya, czy Holda. Ta ostatnia, zwana także panią księżyca, miała nawet cały zajęczy orszak, maszerujący z pochodniami w łapkach.

*

Tekst z cyklu Alfabet religii

***

1) J. C. Cooper „Zwierzęta symboliczne i mityczne”. Wyd. Rebis, 1998 r.
2) "Religia. Encyklopedia PWN. Tom V". Red. Tadeusz Gadacz, Bogusław Milerski. Wyd. PWN, 2002 r.
3) Artur Szrejter „Bestiariusz germański”. Wyd. Maszoperia Literacka, 2012 r.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama