Muzułmanie nie rezygnują z przejęcia kościołów

Muzułmanie we Francji nie tracą ochoty na przejęcie opustoszałych kościołów katolickich. Za takim rozwiązaniem opowiadają się w zasadzie wszyscy wyznawcy islamu w tym kraju, nawet najbardziej umiarkowani – zauważa tygodnik Famille Chrétienne.

Reklama

W najnowszym numerze podsumowuje on debatę, jaką wywołał wniosek Dalila Boubakeura, zwierzchnika wspólnoty muzułmańskiej we Francji, aby przekazywać jego wiernym opustoszałe kościoły. Francuzi poczuli się oburzeni. Okazało się, że są oni przywiązani do chrześcijańskiego dziedzictwa swego kraju, nawet jeśli nie chodzą już regularnie do kościoła. Potem odezwali się również poszczególni biskupi, choć nie episkopat jako całość.       

Pomimo wyraźnego sprzeciwu francuskiego społeczeństwa, muzułmanie nie rezygnują z idei przejęcia kościołów. Famille Chrétienne zauważa, że kontrowersyjna propozycja zwierzchnika muzułmanów nie była medialnym lapsusem. Podobny wniosek przedstawił on również w wydanej właśnie książce pod tytułem „Lettre ouvert aux Français – List otwarty do Fracuzów”. Popierają go w tym także muzułmańscy intelektualiści i przedstawiciele tak zwanego umiarkowanego islamu. Tytułem przykładu Famille Chrétienne cytuje dwa głosy: Ghaleba Bencheikha, szefa redakcji muzułmańskiej we francuskiej telewizji, oraz Sadeka Sellama, historyka islamu. Obaj stwierdzają, że rektor paryskiego meczetu miał w istocie rację. Przyznają jedynie, że Boubakeur mógłby mieć trochę więcej taktu. „Wypominanie chrześcijanom, że ich kościoły stały się bezużyteczne, nie jest zbyt uprzejme” – stwierdził Sellam.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • eszet33
    28.06.2015 22:00
    No coz: Chrzescijanie moga sie czuc dotknieci probami przejmowania pustych kosciolow przez Muzulmanow, ale ujme to brutalnie - lenistwo zawsze przegrywa z aktywnoscia... NIE CHCE nikogo obrazac ani prowokowac do slownych utarczek na temat wyzszosci jednej religii nad inna czy ich ekstremistycznych odlamow. Historia pokazuje jednoznacznie, ze wszystkie cywilizacje, ktore sie z biegiem czasu degeneruja (przez np. przyzwolenie na zastapienie praw naturalnych prawami stanowionymi przez czlowieka, ale bedacych ich zaprzeczeniem) - sa eliminowane przez te cywilizacje, ktore sa bardziej agresywne, aktywne i odwoluja sie do zdrowych zasad moralnych. Jak sie kazdy zapewne domysla: z jednej strony chodzi mi o Europe, ktora wypierajac sie swoich chrzescijanskich korzeni i zycia w czystosci, powoli "zjada swoj wlasny ogon"; a z drugiej o swiat muzulmanski, ktory poprzez ekspansje demograficzna spokojnie opanowuje coraz to nowe tereny (swiadomie zreszta i z premedytacja). Tak to jest: natura nie znosi prozni, a gdzie dwoch (Europejczykow) sie bije - tam trzeci (Muzulmanin) korzysta.
    Reasumujac: mam (coraz slabsza niestety) nadzieje, ze Swiat Zachodni wreszcie sie opamieta w swoim pedzie do "nowoczesnosci" moralnej i to wkrotce, bo jak nie... to wiadomo czym sie to moze skonczyc! A szkoda byloby, jednak.
  • Hydrus
    28.06.2015 23:26
    Natura nie znosi próżni. Nie przejęli kościołów zbrojnie, to ich przejmą w inny sposób. Potrwa to pewnie jeszcze kilka lat. Ale zaczną je przejmować. Karol Młot obronił Europę przed zalewem islamu. Jego potomkowie niedługo przed nim skapitulują. Głupota "oświeconych Europejczyków" jest bezdenna. Za kilkanaście, może kilkadziesiąt lat muzułmanie nie tylko przejmą kościoły na meczety ale zmienią prawo i ciekawe, co wtedy zrobią potomkowie dzisiejszych "oświeconych Europejczyków".
  • eszet33
    29.06.2015 00:13
    no...no... ciekawe dlaczego nie dodaliscie mojego ostatniego komentarza? Zaczynam watpic w czystosc Waszych zasad, czyzby jednak ostra cenzura? Przeciez nie napisalem tam nic wulgarnego itp.! Chodzi o nastepujacy tekst:

    No coz: Chrzescijanie moga sie czuc dotknieci probami przejmowania pustych kosciolow przez Muzulmanow, ale ujme to brutalnie - lenistwo zawsze przegrywa z aktywnoscia... NIE CHCE nikogo obrazac ani prowokowac do slownych utarczek na temat wyzszosci jednej religii nad inna czy ich ekstremistycznych odlamow. Historia pokazuje jednoznacznie, ze wszystkie cywilizacje, ktore sie z biegiem czasu degeneruja (przez np. przyzwolenie na zastapienie praw naturalnych prawami stanowionymi przez czlowieka, ale bedacych ich zaprzeczeniem) - sa eliminowane przez te cywilizacje, ktore sa bardziej agresywne, aktywne i odwoluja sie do zdrowych zasad moralnych. Jak sie kazdy zapewne domysla: z jednej strony chodzi mi o Europe, ktora wypierajac sie swoich chrzescijanskich korzeni i zycia w czystosci, powoli "zjada swoj wlasny ogon"; a z drugiej o swiat muzulmanski, ktory poprzez ekspansje demograficzna spokojnie opanowuje coraz to nowe tereny (swiadomie zreszta i z premedytacja). Tak to jest: natura nie znosi prozni, a gdzie dwoch (Europejczykow) sie bije - tam trzeci (Muzulmanin) korzysta.
    Reasumujac: mam (coraz slabsza niestety) nadzieje, ze Swiat Zachodni wreszcie sie opamieta w swoim pedzie do "nowoczesnosci" moralnej i to wkrotce, bo jak nie... to wiadomo czym sie to moze skonczyc! A szkoda byloby, jednak.
  • aik
    29.06.2015 11:33
    z pewnością << „Wypominanie chrześcijanom, że ich kościoły stały się bezużyteczne, nie jest zbyt uprzejme”
    ale jeżeli takie są fakty to jakie są możliwości ?
    - popadanie budynków w ruinę
    - przejęcie (sprzedaż?) na cele komercyjne
    - przejęcie (sprzedaż?) przez inne wspólnoty religijne
    czy ostatni wariant rzeczywiście gorszy od poprzednich ?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama