Prezes TK o wolności religii

Wolność religii jest fundamentalną wolnością człowieka, a normy moralne podzielane przez zdecydowaną większość społeczeństwa nakazują poszanowanie tej wolności – stwierdza prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński w sprawozdaniu z działalności i orzecznictwa TK za rok 2014.

Reklama

"Informacja o istotnych problemach wynikających z działalności i orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w 2014 roku" wpłynęła kilka miesięcy temu do Sejmu. Niedawno zapoznały się z nią sejmowe komisje sprawiedliwości i praw człowieka oraz ustawodawcza. Posłowie będą nad nią dyskutować na rozpoczynającym się we wtorek posiedzeniu.

W dokumencie prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Rzepliński omawia m.in. orzeczenia TK z ubiegłego roku. Na ich podstawie odnosi się do konstytucyjnych wolności i praw oraz ich granic. Porusza m.in. kwestię wolności wyznania w kontekście wyroku TK dotyczącego zasad uboju rytualnego.

"Wolność religii (wyznania) jest fundamentalną wolnością człowieka" - przypomniał prezes Trybunału Konstytucyjnego. Za art. 30 Konstytucji sprecyzował, że obowiązek poszanowania wolności religii jest ściśle związany z ochroną "przyrodzonej i niezbywalnej godności człowieka", która stanowi "źródło wolności i praw człowieka i obywatela".

W konsekwencji - przypomina prof. Rzepliński - Konstytucja RP stawia daleko idące wymagania w ograniczaniu wolności uzewnętrzniania religii, wśród których wymienia konieczność ochrony „zdrowia” oraz „moralności”, a nie „ochrony środowiska” czy też „dobrostanu zwierząt”.

W tym kontekście ograniczenie wolności uzewnętrzniania religii przez wprowadzenie bezwzględnego, wzmocnionego sankcją karną, zakazu uboju zwierząt według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne (tj. bez ich ogłuszenia), nie było konieczne ani do ochrony zdrowia, ani moralności - tłumaczy prezes TK, nawiązując do wyroku Trybunału z 10 grudnia 2014 r.

Ubój dokonywany według szczególnych metod wymaganych przez obrzędy religijne nie stanowi bowiem zagrożenia dla zdrowia, tak długo jak przeprowadzany jest z zachowaniem właściwych reguł bezpieczeństwa i higieny żywności.

Ingerencje prawne w celu ochrony moralności podejmowane są wobec takich działań, które "powszechnie uznaje się za przynoszące szkody społeczne". Tymczasem badania naukowe nad odczuwaniem bólu przez zwierzęta nie pozwalają jednoznacznie stwierdzić, że prawidłowo wykonany ubój zwierząt metodą wymaganą przez niektóre wyznania jest bardziej bolesny dla zwierząt niż prawidłowo wykonany ubój z wykorzystaniem różnorodnych metod z ogłuszeniem - przypomniał wykładnię TK prof. Rzepliński.

Nie można zatem uznać zakazu dokonywania uboju jedną z metod (religijną) za konieczny dla ochrony moralności, jeśli w społeczeństwie niemal powszechnie akceptowany jest ubój zwierząt gospodarskich.

"Ponadto normy moralne podzielane przez zdecydowaną większość społeczeństwa nakazują możliwie szerokie poszanowanie wolności religii. Ochrona uboju rytualnego jest wzmocniona przez gwarantowane konstytucyjnie prawa mniejszości narodowych i etnicznych" - wyjaśnił prezes Trybunału.

Informacja z ubiegłorocznej działalności Trybunału Konstytucyjnego została zatwierdzona przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału i zaprezentowana w kwietniu br. na jego publicznym dorocznym posiedzeniu. Przemawiając z tej okazji, prof. Andrzej Rzepliński poruszył m.in. kwestie związane z konstytucyjnymi gwarancjami wolności religii.

W opinii prof. Rzeplińskiego, przy sprawie dotyczącej zakazu uboju bez ogłuszania zwierząt, wniesionej przez Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich, Trybunał mógł się wypowiedzieć o "randze wolności religii".

"W wyroku, nawiązując zarówno do swojego orzecznictwa, jak i do wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że ze względu na rangę wolności religii jako wartości konstytucyjnej człowieka oraz konstytucyjny obowiązek zachowania przez organy Rzeczypospolitej bezstronności w sprawach przekonań religijnych, władze nie oceniają i nie klasyfikują przekonań religijnych ani sposobów ich wyrażani" - przypomniał prezes TK.

Jak dodał, Trybunał przypomniał, że "wolność religii nie jest absolutna i może podlegać ograniczeniu, o ile prawodawca ściśle szanuje konstytucyjny wymóg proporcjonalności".

W sprawie wniesionej przez Związek Gmin Żydowskich TK nie uznał za konieczne kryminalizowania uboju rytualnego, mającego znaczenie dla wyznawców dwóch wielkich religii. W swoim orzeczeniu nie zignorował obowiązku unikania wszelkiego zbędnego cierpienia ubijanych zwierząt rzeźnych.

Decyzja TK była jednak podyktowana "troską o ochronę wolności religii, mającej zarówno w Polsce, jak i w innych państwach wolnościowych, demokratycznych i prawnych znaczenie podstawowe".

Prezes TK podkreślił w swoim przemówieniu, że Trybunał nie boi się trudnych wyroków, także takich, które mogą przyczynić się do niepopularności. "Naszym priorytetem jest ochrona zasad konstytucyjnych, a w ich ramach interesu obywateli Rzeczypospolitej" - powiedział.

"Dlatego Trybunał mógł, co jest ostatecznym rezultatem pracy sędziów Trybunału, napominać poprzez wydawane wyroki prawodawców do prawidłowej legislacji, pozbawionej błędów lub ukrytych (np. partykularnych) celów. Z pożytkiem dla ogółu" - dodał prof. Andrzej Rzepliński.

«« | « | 1 | » | »»
  • Stiopa
    06.07.2015 18:28
    Zdecydowana większość społeczeństwa odchodzi na emeryturę po osiągnięciu ustawowego wieku lub przymusowo wcześniej,a Pan Chazan chciałby być dożywotnim dyrektorem.
  • katolik
    06.07.2015 23:03
    Wolność sumienia i wyznania to szaleństwo. Szaleństwem jest należeć do posoborowego "Kościoła" kłamców i fałszywych nauczycieli, którzy ciągną za sobą ludzi do piekła, każda bowiem organizacja religijna, która nie ostrzega przed możliwością wiecznego potępienia i wiecznym trwaniu katuszy piekielnych a także nie walczy z piekłem, do piekła prowadzi, bo najwięcej w piekle jest tych, co nie dowierzają, że jest piekło.
  • Rarog
    06.07.2015 23:33
    Pan Rzepilinski sprawia wrażenie niereformowalnego. Odpowiada za jeden z najbardziej haniebnych i paskudnych wyroków, ktory kiedys bedzie wskazywany jako symbol hańby dla sadownictwa. I dodatkowo próbuje całkowicie bzdurna arguamnatcja udowadniać ze zadawanie bólu i cierpienia w sposób całkowicie neiuzasandiony jest wartością ktora trzeba chronić. Panie Profesorze prosze sie wreszcie opamiętać i odświeżyć sobie wiedzę po co jest prawo i jakich wartosci ma chronić. Bladzi Pan i skazuje żywe istoty na cierpienie w imię zabobonu stawiając perwersyjne praktyki wyżej niz moralność empatię i współczucie. Żenujące.
  • jacek
    06.07.2015 23:39
    Haniebny i usłużny jest wyrok TK w sprawie uboju rytualnego. Pytanie jest, komu służy Prezes Rzepliński i dlaczego nie służy Polakom, którzy w 80% wypowiadali się przeciw takiemu ubojowi?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama