Smok poskromiony

Obraz ozdabiający kaplicę Strozzi we florenckim kościele Santa Maria Novella pokazuje opowieść zawartą w „Złotej legendzie” Jakuba de Voraginea, niezwykle popularnym w średniowieczu zbiorze żywotów świętych.

Reklama

Pewnego dnia poganie pochwycili św. Filipa Apostoła, zaprowadzili go do świątyni Marsa i zażądali, żeby oddał hołd temu bogowi. Nagle spod ołtarza wyszedł odrażający smok. Zabił syna kapłana, a wszystkich innych zgromadzonych poraził tak smrodliwym parsknięciem, że wszyscy zachorowali. Wtedy Filip rzekł: „Uwierzcie mi, zniszczcie ten posąg i zamiast jemu, oddajcie cześć krzyżowi Pańskiemu, a wtedy wasi chorzy wyzdrowieją, a zmarli powstaną”. Wtedy wszyscy zawołali: „Uczyń tylko tak, abyśmy wyzdrowieli, a natychmiast zniszczymy tego Marsa!”. Wówczas Filip rozkazał smokowi odejść. Potwór natychmiast posłuchał i już nigdy więcej się tam nie pojawił. Filip zaś uzdrowił wszystkich chorych i przywrócił życie martwemu. Wszyscy się nawrócili.

Na obrazie widzimy imponujący ołtarz z figurą przedstawiającą Marsa, rzymskiego boga wojny. Nastawę ołtarzową wieńczą dwie figury ukazujące składanie ofiar z ludzi. Na dole znajduje się dziura w prowadzących do ołtarza schodach, z której wypełznął smok. Poczwara nie wydaje się jednak groźna. Skurczyła się i przywarła do ziemi. Wyraźnie boi się św. Filipa, który właśnie nakazuje jej, by odeszła.

Rezultaty wcześniejszego, złowieszczego działania smoka widzimy po bokach. Z prawej strony ludzie podtrzymują ciało zabitego syna kapłana. Kilka osób zarówno z lewej, jak i z prawej strony trzyma się za nos. Ohydna woń, którą poraził ich smok, odebrała im zdrowie. Za chwilę jednak potwór zniknie, a św. Filip wskrzesi martwego i uleczy pozostałych.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama