Muzułmanie wezwani do uczestnictwa we Mszy

Francuska Rada Kultu Muzułmańskiego wezwała w czwartek imamów i wszystkich wiernych, by w najbliższą niedzielę udali się do kościoła w pobliżu miejsca zamieszkania, by wziąć udział we Mszy. Ma to być wyraz solidarności po zabiciu przez dżihadystów księdza.

Reklama

Do brutalnego morderstwa doszło we wtorek w kościele w Normandii, gdzie podczas porannej Mszy wtargnęło dwóch młodych Francuzów o muzułmańskich korzeniach. Do ataku przyznało się Państwo Islamskie.

Rada, najwyższa instancja islamu we Francji, po raz kolejny potępiła "tchórzliwe zabójstwo" i wezwała do "okazania chrześcijańskim braciom solidarności i współczucia ze strony muzułmanów we Francji". Zaapelowała ponadto, by podczas kazań i modlitw w najbliższy piątek we wszystkich 2,5 tys. francuskich meczetów uwzględnić "pierwszoplanowe miejsce, jakie w religii muzułmańskiej zajmuje poszanowanie innych religii, a także wyznających je ludzi dobrej wiary".

W komunikacie cytowany jest hadis, czyli opowieść przytaczająca słowa proroka Mahometa, który mówi: "kto niesprawiedliwie wyrządzi zło Żydowi albo chrześcijaninowi, we mnie znajdzie wroga w dniu Sądu Ostatecznego".

Już we wtorek, kilka godzin po ataku, Rada uznała zamordowanie przez dżihadystów 86-letniego księdza za czyn "straszliwy i przerażający".

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • gość2
    30.07.2016 15:39
    Muzułmanie odmówili pochówku jednego z terrorystów, który zamordował katolickiego księdza w kościele w Saint-Etienne-du-Rouvray. Lokalna społeczność muzułmańska oświadczyła, że nie chce "splamić islamu" wiążąc go z 19-letnim Adelem Kermiche, który zamordował księdza Jacquesa Hamela.

    [Imam] Zapowiedział również, że muzułmanie nie wezmą udziału w pogrzebie, ani w przygotowaniu ciała terrorysty do pogrzebu.

    - To co on zrobił było grzeszne, wykluczył się z naszej społeczności - oświadczył muzułmanin z Saint-Etienne-du-Rouvray.

    O tym, czy dżihadysta zostanie pochowany na miejskim cmentarzu zdecyduje biuro burmistrza.

    rp.pl
  • Stanisław_Miłosz
    31.07.2016 09:53
    Szatański pomysł. "Wziąć udział we Mszy"? W jaki sposób? Rozwijając dywaniki i wznosząc modły do Allacha? Podczas Podniesienia też? Przekazując Znak Pokoju też?

    W której to Loży to "ubogacenie" wymyślono? Kto tej "najwyższej instancji islamu we Francji" to podpowiedział? Bo przecież chyba nie taki sposób wyrażenia solidarności mieli na myśli biskupi Francji zapraszając wcześniej muzłmanów do kościołów? Chociaż, kto ich tam wie, "wolni nurarze" są otwarci na wszystkich: nie masz biskupa, nie masz imama.

    A jak wejdzie "nowa tradycja" w nawyk, to kolejny praktyczny krok ku "katolislamowi".
  • gość2
    01.08.2016 12:08
    A co się stało w niedzielę?
    Uzupełniam dobre wiadomości za tvn24 (gość2)

    "W gotyckiej katedrze pw. NMP w Rouen do dwóch tysięcy wiernych dołączyła setka muzułmanów. Odprawiono tam mszę w intencji zamordowanego księdza. Arcybiskup Rouen Dominique Lebrun uznał obecność muzułmanów na mszy za "gest odwagi i gest pokoju". - Dziękuję w imieniu wszystkich chrześcijan. Potwierdzacie w ten sposób, że odrzucacie śmierć i przemoc zadawaną w imieniu Boga. Z waszych ust, które uważamy za szczere, usłyszeliśmy, że to nie jest islam - mówił hierarcha. Przed wejściem do katedry stało kilku funkcjonariuszy policji i żołnierzy, ale nikt z wchodzących nie był przeszukiwany. "Miłość dla wszystkich, nienawiść wobec nikogo" - głosił plakat umieszczony przez muzułmanów we wnętrzu świątyni. Wyznawcy islamu wzięli udział we mszach także w innych miastach Francji. (http://www.tvn24.pl)

    Wyznawcy islamu pojawili się na specjalnie zorganizowanych ekumenicznych nabożeństwach m.in. w Rzymie i w Mediolanie. Do udziału w nich wezwała Islamska Wspólnota Wyznaniowa (COREIS), która zaapelowała o potępienie morderstwa ks. Jacques'a Hamela. Podobny apel wystosowała w czwartek Francuska Rada Kultu Muzułmańskiego. W odpowiedzi na to Konferencja Episkopatu Francji wezwała w piątek wszystkie francuskie parafie do "braterskiego powitania" muzułmanów. (http://www.tvn24.pl)
  • JAWA25
    05.08.2016 17:48
    Pomysł wygląda na dziwaczny.
    Co mówią podczas Składu Apostolskiego? "Wierzę w Jednego Boga, a Mahomet jest jego prorokiem"?
    Jezus wg Koranu był prorokiem lecz nazywanie Go Synem Bożym uchodzi za bluźnierstwo (sura 5 aja 72 co dla chrześcijan jest przejawem ebionityzmu) równocześnie wierzą, że "umarł tylko pozornie" (sura 4 aja 155 co dla chrześcijan jest przejawem doketyzmu)
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama