Państwo Islamskie wzywa do ataków w czasie ramadanu

Państwo Islamskie (IS) wzywa swych zwolenników do organizowania zamachów w USA, Europie, Australii i Rosji - podaje w poniedziałek Reuters, cytując nagraną wypowiedź rzecznika IS; wiarygodność tego nagrania nie jest jeszcze potwierdzona.

Reklama

IS wzywa też do przeprowadzenia ataków w Iraku, Syrii, Iranie i na Filipinach podczas świętego miesiąca muzułmanów ramadanu, który rozpoczął się pod koniec maja, a dobiegnie końca około 25 czerwca.

Wiadomość została zamieszczona w sieci przy użyciu szyfrującej aplikacji Telegram. Nagrał ją najprawdopodobniej rzecznik IS Abu al-Hasan al-Muhadżer.

"O wy, lwy Mosulu, Rakki i Tall Afar, niech Bóg pobłogosławi waszą czystą broń i promienne twarze i walkę z tymi, którzy odrzucają (prawdę) i z apostatami" - głosi nagranie. "Odrzucający" to pogardliwy termin, jakim sunnici określają szyitów.

"Do braci w wierze w Europie, Ameryce, Rosji, Australii i wszędzie. Bracia w waszych krajach postąpili słusznie, więc potraktujcie ich jak wzór (do naśladowania) i róbcie to, co oni robili" - mówi rzecznik IS, który pogratulował też sprawcom zamachów na parlament Iranu oraz mauzoleum ajatollaha Chomeiniego w Teheranie.

Al-Muhadżer dodaje, że Iran jest teraz "słabszy nić pajęcza sieć", i wzywa do organizowania kolejnych ataków w tym kraju. 

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| IRAN, LIBAN, PAP, TERRORYZM, USA

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

  • Gość
    13.06.2017 07:41
    Dlaczego zamiast pisać o rzeczach dużo ważniejszych ciągle tylko islam, islam, islam. Po pierwsze, wg zapewnień rządu PiS, w Polsce nie musimy obawiać się islamistów. Po drugie, w Polsce agresję, przemoc i nienawiść (często również w imię Boga!) głoszą takie organizacje jak ONR. Co więcej, nie tylko głoszą ale ich wyznawcy często wcielają to w życie. Zajmijmy się więc na poważnie prawdziwym zagrożeniem.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama