Kult Matki Ziemi w Boliwii

Ajmarowie, są bardzo mocno zżyci ze swoją ziemią, są od niej uzależnieni i czują się za nią odpowiedzialni. Ziemia, na której żyją i którą uprawiają, ma dla nich wymiar sakralny. Nazywają ją "Pachamama" - "Matka Ziemia".

Reklama

Altiplano to kraina geograficzna położona w Andach Centralnych Ameryki Południowej. Nazwa ta pochodzi z języka hiszpańskiego i odnosi się do olbrzymiego śródgórskiego płaskowyżu, leżącego na wysokości od około 3000 m n.p.m. do ponad 4000 m n.p. W centrum płaskowyżu rozlewa się olbrzymie jezioro Titicaca, położone na wysokości 3812 m n.p.m.

Pod względem klimatu, Altiplano jest obszarem wyjątkowo surowym i niegościnnym. Obniżona zawartość tlenu w powietrzu, bardzo mocne promieniowanie słoneczne w ciągu dnia i niskie temperatury w nocy, niska wilgotność oraz ogromne dobowe skoki temperatury sprawiają, że życie w tym środowisku nie należy do najłatwiejszych. Ludność zamieszkująca te regiony uprawia na swoich poletkach wiele gatunków ziemniaków i niektóre gatunki zboża, jak np. jęczmień, czy kosmę zbożową. Na terenach położonych niżej uprawia się też kukurydzę, fasolę, cebulę.

Matka Ziemia

Mieszkańcy Altiplano, Ajmarowie, są bardzo mocno zżyci ze swoją ziemią, są od niej uzależnieni i czują się za nią odpowiedzialni. Ziemia, na której żyją i którą uprawiają, ma dla nich wymiar sakralny. Nazywają ją "Pachamama" - "Matka Ziemia". Traktują ją jak bóstwo dające życie. Dlatego człowiek jest zobowiązany do szanowania jej i okazywania należnego szacunku. Podobnie jak ziemia jest "czymś", a raczej "kimś" żywym, podobnie cała przyroda, postrzegana oczami Ajmarów, jest żywa. Wszystkie rośliny, zwierzęta, produkty rolne mają swoje "duchy opiekuńcze". Ajmara stara się okazywać wszystkim tym duchom należny im szacunek, ponieważ traktowane w sposób odpowiedni, w momentach krytycznych, mogą zagwarantować pomyślność (zwierzęta będą się rozmnażały, rośliny rosły i dojrzewały), czyli okazać pomoc człowiekowi albo pozostawić człowieka samemu sobie. Dlatego Ajmara nawiązuje kontakt z poszczególnymi duchami opiekuńczymi, ofiarując im liście koki, alkohol, całując poszczególne produkty rolne, przemawia do nich, okazuje im wiele czułości.

Przygotowania do sadzenia ziemniaków

Tradycyjne formy życia ludu Ajmara są ściśle związane z pracą na roli. Mimo to jednak zajmowanie się rolnictwem na Altiplano jest przedsięwzięciem trudnym i mało intratnym. Nie ulega jednak wątpliwości, że Ajmarowie zawdzięczają to, co już osiągnęli i to, co mają, swojej wytrwałej pracy, jak również zdolnościom organizacyjnym i głębokiej wierze. Praca na roli w kulturze andyjskiej nie ogranicza się bynajmniej do wykonania określonych prac w polu czy na gospodarstwie. Sama praca jest tylko jedną z części składowych bardzo rozbudowanego rytuału, odzwierciedlającego tradycyjną religijność Ajmarów.

Wszystkie czynności i prace związane z rolnictwem są otoczone wieloma rytami i praktykami religijnymi. Praca na roli jest poprzedzona bardzo często dniem postu i intensywnej modlitwy. Rozpoczęcie prac jest zawsze momentem przełomowym w życiu rodziny i całej lokalnej wspólnoty. W tych modlitwach uczestniczą też dzieci i nastolatki, ponieważ Ajmarowie wierzą, że dzieci ,jako osoby niewinne, są w stanie szybciej uprosić potrzebne błogosławieństwo Boga i duchów opiekuńczych rodziny. Do pracy na polu udaje się cała rodzina. Jest to przywilej i równocześnie obowiązek wszystkich członków danej wspólnoty. Każdy z nich ma do wykonania jakąś pracę czy czynność, według swoich możliwości i doświadczenia. Praca na roli jest powinnością wspólnotową, przepełnioną radością i przenikniętą duchem głębokiej modlitwy.
 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama