Wielki Piątek to „ponury dzień"

Wielki Piątek „to najbardziej ponury dzień w historii stosunków chrześcijańsko-żydowskich”, pisze w biuletynie rzymskiej gminy żydowskiej główny rabin stolicy Włoch Riccardo Di Segni.

Reklama

Tego dnia, wyjaśnia, „ktoś modlić się będzie o nasze nawrócenie i aby nasze serca nareszcie ujrzały światło”. Co więcej, dodaje rabin, „modlić się będzie w martwym języku imperium, które dwukrotnie zburzyło Jerozolimę”.

„Dwa lata temu publikacja nowego łacińskiego tekstu tej modlitwy wywołała protesty i polemiki, na co odpowiedziano nam, że modlitwa była dla naszego dobra. Doszło do zasadniczo politycznego zawieszenia broni, gdy wyjaśniono, że modlitwa odnosi się do końca czasów (co jest możliwe) i że «nie jest zamiarem Kościoła katolickiego zabiegać czynnie o nawrócenie Żydów» (jak rzeczywiście to dziś wygląda). W istocie tak zwany dialog żydowsko-chrześcijański odbywa się w przestrzeni polityki realnej. Weryfikacja jej szerokości konieczna jest każdego dnia” – kończy swe uwagi główny rabin Rzymu.

«« | « | 1 | » | »»

Zobacz

  • Andrzej
    01.04.2010 14:34
    No tak. Tylko o to co Rabin Rzymu pisze modlimy się w Noc Zmartwychwstania. To znaczy, że zdaniem Rabina Wielkanoc to "ponury dzień". Bo jeżeli tak to rzeczywiście daleko Rabinowi Rzymu do katolików.
    Ja myślę, że tak naprawdę Katolicy i Żydzi są o wiele bliżej siebie.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama