Rola religii w czasie kryzysu

Aktualny kryzys pokazuje nam, jak kruchy i niepewny jest świat, który zbudowaliśmy - uważa kardynał Jean-Louis Tauran.

Reklama

Kard. Jean-Louis Tauran otworzył w Asyżu kilkudniową imprezę pacyfistyczną, zorganizowaną przez włoski episkopat. Francuski purpurat zauważył, że aby aktualna kryzysowa sytuacja nie doprowadziła do konfliktów i wojen, ludzie różnych religii muszą zdecydowanie stanąć w obronie praw człowieka, rodziny i życia.

Religie są predysponowane do udzielenia pomocy współczesnej ludzkości, ponieważ to one uczą braterstwa i pokoju, a także wychowują do otwarcia życia na Boga – powiedział w Asyżu szef watykańskiej dykasterii.

- Aktualny kryzys pokazuje nam, jak kruchy i niepewny jest świat, który zbudowaliśmy. W takiej sytuacji ludzkość pilnie potrzebuje na nowo zrozumieć, czym jest dobro wspólne. Mogą jej w tym pomóc przede wszystkim ludzie wierzący – zauważył przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| ASYŻ, KRYZYS, RELIGIE

Zobacz

  • katolik
    28.05.2010 21:29
    Świat został stworzony około 6011 lat temu i teraz przeżywamy ostatnie karty Pisma Świętego.*

    * Wprawdzie istnieje jeszcze Rzym - Babilon, ale wulkan Marsili jest czynny.

    Upadek Babilonu jest możliwy w każdej chwili! Ap.18

  • kazek178
    28.05.2010 23:28

    Szczególnie ciekawe, że "Religie (...) uczą braterstwa i pokoju." Nie wiem czy kardynał przez wygadywanie takich rzeczy chce zaklinać rzeczywistość? Jeżeli uczą, to wyłącznie werbalnie. Bilans jest niestety taki, że różnice religijne, których nie brak, podsycają konflikty, czyniąc je szczególnie okrutnymi. Przykre to, lecz...

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama