Święta pod ochroną muzułmanów

Egipscy muzułmanie dokładają starań, by chrześcijańskie święta wielkanocne przebiegały w spokojnej i bezkrwawej atmosferze.

Reklama

Wielu młodych wyznawców islamu zadeklarowało się, że stanie się „żywymi tarczami” ochraniającymi miejsca kultu wyznawców Chrystusa. Apel rekrutujący chętnych pojawił się na portalu społecznościowym i w lokalnych gazetach, a opublikowały go grupy muzułmańskie.

Egipcjanom bardzo zależy na bezkrwawym przebiegu świąt wielkanocnych oraz uniknięciu powtórzenia się tragedii, do jakiej doszło w Aleksandrii w noc sylwestrową. Wtedy to w zamachu na koptyjski kościół zginęło ponad 20 wyznawców Chrystusa.

Dotychczas w Egipcie święta mają spokojny przebieg. Policja zaangażowała duże siły do ochrony chrześcijańskich świątyń. Zlikwidowano parkingi wokół kościołów, by uniemożliwić podstawienie „samochodów pułapek”. Wierni muszą przejść przez bramki z wykrywaczem metalu.

W świątyniach służby kościelne sprawdzają jeszcze tożsamość wchodzących. Wielu koptyjskich chrześcijan nadal obawia się publicznego wyznawania wiary. Tylko nieliczne wspólnoty zamierzają organizować publiczne procesje rezurekcyjne. Mają być one świadectwem, że sytuacja w Egipcie powróciła do normy.

«« | « | 1 | » | »»
  • Geo
    29.12.2016 11:48
    No to teraz porównajcie święta islamskie w Europie - czy któryś z chrześcijan chce ich za to zabijać? To właśnie świadczy o zupełnym braku elementarnej kultury w islamie, a Makrela napuściła setki tysięcy takich ludzi do Europy i gonią po niej nie wiadomo gdzie i kto. Już zamach na święta jeden z nich zrobił w Berlinie. Myślicie, że Nowy Rok minie spokojnie?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama