Dialog jest drogą Kościoła

Dialog jest drogą Kościoła, toteż wrogość wobec dialogu jest niezgodna z nauczaniem Kościoła. Przypomniał o tym znany biblista ks. prof. Waldemar Chrostowski w drugim dniu konferencji o dialogu chrześcijańsko-muzułmańskim w Toruniu. Uczestnicy spotkania skupili się na praktycznych aspektach dialogu międzyreligijnego.

Reklama

Sesję przedpołudniową poprowadził dr hab. Selim Chazbijewicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Prelegenci przedstawili praktyczne aspekty dialogu między wyznawcami dwóch największych religii świata. Referaty wygłosili m.in. dr hab. Kazimierz Banek z Uniwersytetu Jagiellońskiego i ks. prof. Waldemar Chrostowski z UKSW.

"Dialog, pojmowany jako rozmowa, istniał między wyznawcami chrześcijaństwa i islamu od zawsze. Pewną nowością jest zastanawianie się nad zasadami jego prowadzenia" – mówił naukowiec z Warszawy. Zaznaczył, że skoro nawet w rodzinie, wśród ludzi, darzących się miłością i szacunkiem, dochodzi do napięć, to tym bardziej nie brakuje konfliktów między wyznawcami różnych religii. Prelegent zwrócił uwagę na fakt, że pokój między wyznawcami różnych religii był zawsze ideałem. "Zawsze wiedziano, ze trzeba zabiegać o pokój. Ludzie religijni wiedzieli jednak, że osiągnięcie go na płaszczyźnie czysto ludzkiej jest niemożliwe, dlatego zwracano się w modlitwie do Boga" – dodał ks. Chrostowski.

Wskazał następnie trzy zasady owocności dialogu. Po pierwsze, konieczne jest poznawanie i zrozumienie partnerów tak, jak przedstawiają oni sami siebie. Drugą zasadą jest uszanowanie partnerów w ich odmienności i odrębności oraz wymaganie szacunku wobec siebie. Po trzecie, trzeba nawiązywać współpracę tam, gdzie to możliwe i niezbędne, by uwiarygodnić wzajemne odniesienie do siebie. "Dialog nie rozwija się w próżni. Konieczny jest wzgląd na przeszłość i na teraźniejszość, dlatego, jeśli ma być dobrze pojęty, potrzebuje rzeczników, promotorów, ludzi, którzy widzą i czują więcej; ludzi, którzy będą przecierać już istniejący szlak" – dodał biblista.

Dr hab. Kazimierz Banek mówił o wyznawcach islamu na Krymie w kontekście dialogu międzyreligijnego. Islam dotarł tam w czasie, gdy chrześcijaństwo było obecne na tamtych ziemiach od prawie tysiąca lat. Konflikty, jakie pojawiały się między wyznawcami obu religii, miały podłoże nie religijne, ale ekonomiczne i gospodarcze. Rozpoczęła się walka o wpływy, co w późniejszym czasie doprowadziło także do konfliktu na tle religijnym - podkreślił prelegent.

Podczas sesji popołudniowej dyskutowano o stosunkach między muzułmanami a chrześcijanami w Wielkim Księstwie Litewskim. Zwrócono uwagę na obecność wątków chrześcijańskich w sztuce muzułmańskiej i na wizerunek świata arabskiego w sztuce i kulturze europejskiej XX wieku. "Wizerunek ten może stać się kluczem do zrozumienia związków między światem muzułmańskim a chrześcijańskim" – mówiła Hanna Szczerbak z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

W dyskusji na zakończenie konferencji podkreślano, że dialog chrześcijańsko-muzułmański jest trudny, gdyż potrzebny jest najpierw wartościowy dialog między chrześcijanami różnych wyznań i dialog w świecie islamu.

Podczas dwudniowej konferencji spotkali się wybitni przedstawiciele polskiego i zagranicznego świata nauki: orientaliści, kulturoznawcy, religioznawcy, politolodzy, historycy oraz znawcy dialogu chrześcijańsko-muzułmańskiego.

Konferencję zorganizowała Pracownia Języka i Kultury Arabskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika we współpracy z Instytutem Dialogu „Dunaj”. Była ona kontynuacją ubiegłorocznego wydarzenia, zatytułowanego „Dialog chrześcijańsko-muzułmański. Historia i współczesność, zagrożenia i wyzwania”. Patronat honorowy nad konferencją objęli: Piotr Całbecki - marszałek województwa kujawsko–pomorskiego i Michał Zaleski - prezydent Torunia.

«« | « | 1 | » | »»

Wybrane dla Ciebie

Zobacz

  • katolik
    21.10.2011 10:08
    O Wierze się nie dyskutuje. Albo się Wiarę przyjmuje, albo odrzuca. Bez dyskusji. Tak jak nakazał nasz Pan Jezus Chrystus: I rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony”. Mk 16. 15-16.
    Bez dialogu i dyskusji!
  • Savonarola
    26.10.2011 04:33
    Z tym dialogiem roznie bywalo na przestrzeni wiekow i chyba lepiej nie wspominac "dialogu" kosciola z Janem Husem i tysiacami innych,ktorych "dialog" z kosciolem katolickim kosztowal utrate zycia w plomieniach -na stosie...Do dialogu z kosciolem nalezy podchodzic bardzo ostroznie,nawet wowczas gdy kosciol obiecuje nietykalnosc i gwarantuje bezpieczenstwo.
  • Adam Kaczor
    26.10.2011 19:16
    Wraz z wieloma Przyjaciółmi będę się modlił o obfite owoce spotkania w Asyżu, dołączając tym samym do milionów ludzi proszących Boga o pokój. Wątpiących w sens tego spotkania bardzo zachęcam, by rozważyli słowa bł. Jana Pawła II wypowiedziane 4 dni przed pierwszym spotkaniem w Asyżu:
    „To, co się wydarzy w Asyżu, na pewno nie będzie synkretyzmem religijnym, ale szczerą postawą modlitwy do Boga we wzajemnym szacunku. Właśnie dlatego została wybrana dla Asyżu następująca formuła: być razem, by się modlić. Na pewno nie można »modlić się razem«, tzn. wznosić wspólnej modlitwy, ale można być obecnym, kiedy inni się modlą; w ten sposób okazujemy nasz szacunek dla modlitwy innych i dla postawy innych wobec Boskości: jednocześnie ofiarujemy im świadectwo pokorne, szczere naszej wiary w Chrystusa Pana Wszechświata”.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama