Komentarze 22
  • JaSL
    09.10.2017 15:05
    Dokładnie tak. Dziękuję za te słowa.
  • gut
    09.10.2017 18:17
    |Plotka to środki masowego przekazu szatana.⌉ ✄ ✄ ✄
    ⌊Zbigniew Trzaskowski|
  • Stefan1
    09.10.2017 19:20
    "Jakaś dziwna logika każe myśleć, że jeśli modlę się za swoich bliskich, to innych muszę koniecznie traktować jak wrogów...." - pisze autor. Nie, nikt nie musi jednak modlitwa różańcowa to był "obciach". A wie pan dlaczego ? Bo co najmniej 50% przyszło "dla oka" - jak u mnie w mieście - bo sąsiad nie zobaczy mnie czy sąsiadka szła to ja też muszę, a dalej modlitwa w czasie której podgląda się co inni robią, jak chodzą, co ubrane mają to nie jest modlitwa. Noo chyba że ksiądz uznał to za wzór.
  • Gość
    09.10.2017 19:23
    Kto krytykował różaniec bez granic? Ksiądz (jeszcze) Lemański, ksiądz (jeszcze) Boniecki, Tygodnik Powszechny itd. Trudno więc mówić o realnej krytyce, a raczej to samo co zwykle.
  • Gość
    09.10.2017 19:25
    To nie tylko wrogie media wymyslily antyislamski wydzwiek akcji. Sami uczestnicy, mimo glosu biskupiw, otwarcie o tym mowili. Prosze poczytac wypowiedzi tych, ktorzy sie modlili. A poniewaz Pan Bog jasno jest po stronie ucisnionych i przesladowanych, wiec ta modlitwa moze przyniesc zaskakujace efekty. Juz sie na nie ciesze.
  • matylda
    09.10.2017 20:39
    Nie uczestniczyłam w tym wydarzeniu, ale dużo moich znajomych tak, od nich słyszałam zupełnie coś innego, na pierwszym miejscu zawsze wymieniali jak to Pan określił "wątek islamski", nie wiem czy stanie tyłem do całego "świata" można nazwać postawą otwartą, tak się zastanawiam, czy gdyby się ktoś za ich plecami zaczął topić zdążyliby zareagować ?(tak odnośnie tego fotomontażu)
    • Ewa
      11.10.2017 09:45
      Matyldo, a ja tam byłam i modliłam się, najpierw odwrócona przodem do Polski , a potem odwrócona przodem do kraju sąsiedniego. Na kazaniu nie padło ani jedno słowo o "wątku islamskim" . To była modlitwa o pokój w kraju i za granicą , jak i również we własnych, osobistych intencjach.Organizatorzy również jasno i czytelnie przedstawiali cele tej akcji i nie było w niej mowy o modlitwie przeciwko komuś. Wszystko można sprawdzić na stronie organizatorów. Śledziłam akcję od początku i wiem, z której strony pojawiły się insynuacje,że to modlitwa "przeciwko islamskim uchodźcom" . Okazuje się,że o naszych intencjach modlitewnych najlepiej wiedzą ci, których tam nie było i , którzy powielają medialne hasła nie sprawdxziwszy ich u źródeł. Smutne to i przykre ...
  • Sylwia
    09.10.2017 22:36
    Ja też nie rozumiem tego oporu wobec tej modlitwy. Że przy granicach? Dla mnie ta modlitwa była jak stanięcie na progu swego domu i prośba do Pana, by błogosławił temu domowi, jego sąsiadom i całemu światu. Wspaniała sprawa. Wielkie duchowe dobro.
  • Gość
    10.10.2017 08:19
    "sprowadzanie akcji do wątku „islamskiego” jest jakimś kosmicznym nieporozumieniem!" - to ciekaw jestem ilu z tych ludzi z różańcem uległo właśnie temu "kosmicznemu nieporozumieniu" i tylko dlatego wzięło udział w tym wydarzeniu. Niestety duża cześć katolików w naszym kraju myli nacjonalizm i ksenofobię z patriotyzmem i wiarą.
  • Gość
    10.10.2017 11:04
    Beznadziejnie dwulicowa akcja na pokaz uwikłana w politykę. Używanie wiary w celach politycznych jest haniebne. No ale cóż.... w tym kraju takich osób jak O. Rydzyk mnóstwo. Za dewocję w polityce Bóg rozliczy też w odpowiednim czasie zapewne.
    • Gryzik
      10.10.2017 12:31
      Pytam czy Pan, Pani była na różańcu ? Bo byłem i była modlitwa za ojczyznę i tyle... Więc te wszystkie dopowiedzenia to chyba od osób co nie były a jak zawsze lepiej wiedzą...
  • gosc
    10.10.2017 16:12
    A teraz może podobna akcja : Różaniec przy polskich drogach, gdzie codziennie w wypadkach giną ludzie. Dziś znowu dwie ofiary śmiertelne w dolnośląskiem. Różaniec za kierowców ! Mało spektakularne ?
    • Gosc
      10.10.2017 17:40
      Moze najpierw warto byloby sie zastanowic, dlaczego ci ludzie gina na polskich drogach?
      Czy nie z powodu brawurowej i bezmyslnej jazdy i zachowania wielu ich uzytkownikow?
      Ze o siadaniu za kierownice po spozyciu alkoholu/narkotykow juz nie wspomne...

      Zacznijmy uzywac rozumu i wymagac najpierw od siebie i innych a Pan Bog na pewno poblogoslawi takie wysilki, bo trudno modlic sie o cuda, gdy samemu nic sie nie robi w tym kierunku.

      "Pomóż sobie sam, to i Bóg ci pomoże", J. La Fontaine
    • Barbara
      11.10.2017 09:49
      gościu, nic nie stoi na przeszkodzie, zorganizuj chętnych, im więcej tym lepiej i pójdziemy się modlić.
  • pytający
    10.10.2017 18:30
    Akcja ciekawa, fajna. Tylko ma jeden mały niuans. Granica. Dlaczego na granicach? Co się z tym wiąże? Czy zaprosiliśmy sąsiadów do modlitwy? Czy raczej pokazaliśmy, że właśnie granica jest ważna czyli to co nas dzieli. Wierzę, że wiele osób modliło się gorliwie, ale ten mały szczegół, bardzo ważny moim zdaniem, mnie boli. Niby szczegół, ale...
  • Gosc
    11.10.2017 10:50
    Wyjatkowa i bardzo dobra akcja a jej odzew napawa nadzieja :-)
    http://gadowskiwitold.pl/komentarz-tygodnia-przemawia%C5%82-dziad-do-obrazu (22 min. i dalej)
  • gość
    11.10.2017 19:41
    "Dzisiejszy świat",czytaj odbiorcy mediów potrzebują akcji więc akcje na zewnątrz są potrzebne, mobilizują, pozwalają odejść od swego ja dla innych.Myślę,że wiele ludzi codziennie bez akcji modli się w domu, a niektórzy nawet z rodziną.I co?i dzięki osobistej i dzięki wspólnotowej modlitwie Bóg jest żywy i obecny w naszym świecie.Szkoda,że dorośli nie chcą wymagać od dzieci jednej części różańca i dzieci po prostu różańca nie odmawiają
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Komentarze do materiału/ów:

    Zobacz

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama