Dialog międzyreligijny stanowi integralną część ewangelizacyjnej misji Kościoła. Jak wielokrotnie podkreślałem, ma on dla Kościoła znaczenie podstawowe, jest wyrazem jego zbawczej misji, jest dialogiem zbawienia. Prowadzenie dialogu międzyreligijnego nie jest zatem rezygnacją z przepowiadania, lecz odpowiedzią na Boże wezwanie, aby wymiana i dzielenie się dobrami prowadziły do dawania świadectwa o własnej wizji religijnej, do lepszego poznania swoich stanowisk i do porozumienia w kwestii niektórych podstawowych wartości.
- Jan Paweł II (Audiencja Generalna 21 IV 1999)



Dialog międzyreligijny - koniecznością

Wiara w jedynego Boga stanowi najgłębszą motywację i równocześnie płaszczyznę spotkania między chrześcijanami a muzułmanami. Podkreślił to 31 października w Tunisie przewodniczący Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego.

W stolicy Tunezji kard. Jean Louis Tauran wygłosił do grupy tamtejszych intelektualistów konferencję na temat relacji między wyznawcami islamu i chrześcijaństwa.

Spotkanie zorganizowała sponsorowana przez tunezyjskiego prezydenta Ben Alego katedra dialogu cywilizacji i religii wspólnie z diecezją Tunisu. Więcej:.




Zaduszkowe refleksje - Indie, Tybet, Mongolia, Chiny...

W zaduszny dzień, razem z rodziną, odwiedzałem powązkowskie groby. Szedłem na końcu rodziny i wspomnienia z ostatniej podróży mieszały mi się z tymi związanymi z chwilą obecną i tak doszedłem do porównań obrzędów związanych z pochówkiem bliskich w odległych egzotycznych krajach i u nas.

W Mongolii nikt z miejscowych, szczególnie tych którzy znają europejskie zwyczaje, nie chce nawet na ten temat rozmawiać. Człowiek mieszkający w jurcie, który ma umrzeć, odchodzi w step i tam umiera w samotności. Sam musi podjąć decyzję o odejściu, jest to wyłącznie jego sprawa. Jeżeli się pomyli to nie może nawet wrócić do swojej jurty, za to w każdej innej przyjmą go bez pytań. Gdy opowiadam o tym w kręgu ludzi wywodzących się z kultury europejskiej, chrześcijańskiej, to z reguły uważają ten zwyczaj jako okrutny. Więcej:.



Przebaczenie „po afrykańsku”

W tradycyjnej kulturze afrykańskiej zło, występek, grzech widziany jest zawsze w kontekście wspólnoty (rodzina, klan, wioska). Konsekwencje zła wyrządzonego przez jednego z jej członków dotykają nie tylko osoby, która dopuściła się występku ale również całej wspólnoty, to znaczy, że społeczeństwo afrykańskie widzi grzech czy występek jako zaburzenie społecznego porządku i zniszczenie istniejącej harmonii.

Przebaczenie i pojednanie jest całym procesem, poprzez który naruszona harmonia i porządek rzeczy zostają odnowione. Charakter tego procesu zależy od szkody społecznej wyrządzonego czynu. Więcej:.



Buddyzm i umieranie

Motywem przewodnim w poglądach wyznawców buddyzmu na śmierć jest doktryna o ponownych narodzinach. Doktryna ta w wielu aspektach zasadniczo różni się od koncepcji życia pozagrobowego w tradycji zachodniej i semickiej.

Buddyści uważają, że jednostka jest w swej istocie wieczna, dopóki nie osiągnie wyzwolenia z wszelkich pragnień (nirwany). Od tego momentu ponowne narodzenie już nie następuje. Jednostka przechodzi przez łańcuch licznych kolejnych wcieleń, a proces zmian będzie postępował dopóty, dopóki człowiek będzie pozostawał we władzy pragnień i niewiedzy duchowej. Ten cykl istnienia jednostkowego występuje na tle szerszego tła kosmologicznego, w którym na przestrzeni długich wieków odbywa się stały nawrót regresji i rozwoju. Podobną kosmologię obserwujemy w hinduizmie i dżinizmie. Więcej:.



Życie po śmierci w wierzeniach Akanów

Człowiek w Afryce postrzegany jest przede wszystkim jako stworzenie Boże. Wyrażają to mity kosmogoniczne.

Człowiek po śmieci może istnieć jako zjawa, duch zmarłego lub jako przo­dek. Przodkowie stanowią osobną kategorię pośród duchów zmarłych i zajmu­ją szczególne miejsce w afrykańskim światopoglądzie oraz tradycyjnym kulcie. Termin Johna Mbitiego „żywi-zmarli" może być pożyteczny dla ogólnego opisy­wania wszystkich zmarłych. Natomiast termin „zjawa" winien być zarezerwo­wany dla zmarłych, którzy stali się złośliwymi, błąkającymi się duchami. Aszan­towie nazywają swych przodków duchami (asaman lub asamanfó) lub starszymi (mpanyimfo) czy też wielkimi przodkami (nananom). Przeszli oni już z krainy żyją­cych (atseasefo) i przebywają w krainie zmarłych (asamando) Więcej:.




Co po śmierci (wg 5 wielkich religii świata)?

Wszystkie pięć wielkich religii (hinduizm, buddyzm, judaizm, chrześcijaństwo, islam) odnosi się do problemu życia pośmiertnego czy też nieśmiertelności duszy.

Wszystkie 5 wielkich religii posiada co najmniej po kilka odłamów, spróbujemy więc przedstawić to, co najbardziej wspólne dla wyznawców danej religii.
Stąd konieczność pewnych uproszczeń. Więcej:.




Śmierć, pochówek i życie po śmierci w tradycji islamskiej

Groby muzułmanów powinny być bardzo skromne. W tradycji muzułmańskiej nie ma zwyczaju ozdabiania ich kwiatami. Nie zapala się także lampek i świec. Odwiedzanie grobów ma bardziej przypominać o własnej śmierci niż wyrażać pamięć o zmarłych.

Śmierć dla muzułmanów jest częścią życia i stanowi przejście do rzeczywistości pozaziemskiej. „My nie daliśmy nieśmiertelności żadnemu człowiekowi przed tobą [...]. Każda dusza zakosztuje śmierci” (21, 34-35) – zapewnia muzułmanów Koran. Osoba umierająca nie powinna zostać sama. Najczęściej towarzyszą jej najbliżsi i przyjaciele, którzy wspominają wszelkie dobro, którym Bóg obdarzył ją w ciągu całego życia. Zakończenie życia na ziemi powinno być wypełnione wdzięcznością. Więcej:.
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |