Armia Mali zdementowała w poniedziałek informacje, jakoby w połowie marca uwolniła około 200 pojmanych dżihadystów. Według wcześniejszych doniesień medialnych ich zwolnienie miało być elementem porozumienia, które doprowadziłoby do zakończenia ataków na konwoje paliwowe paraliżujące gospodarkę kraju.
Jak informowały lokalne media, rzekoma umowa miała obejmować rozejm obowiązujący do czasu muzułmańskiego święta Tabaski, przypadającego na koniec maja. Malijskie siły zbrojne stanowczo zaprzeczyły jednak tym informacjom, określając je jako nieprawdziwe.
Od września 2025 roku dżihadyści z Grupy Wsparcia Islamu i Muzułmanów, powiązanej z Al-Kaidą, prowadzą ataki na transporty paliwa. W październiku 2025 roku doprowadziło to do poważnego kryzysu w stolicy kraju, Bamako.
Podczas konferencji prasowej Souleymane Dembélé, dyrektor ds. informacji i relacji publicznych sił zbrojnych Mali, oświadczył, że doniesienia o zwolnieniu bojowników są „rozpowszechniane przez niektóre media w celu oczernienia wizerunku Mali oraz podważenia zaufania społeczeństwa do instytucji państwowych, w szczególności sił obrony i bezpieczeństwa”.
Mali od 2012 roku zmaga się z poważnym kryzysem bezpieczeństwa związanym z działalnością ugrupowań powiązanych z Al-Kaidą i tzw. Państwem Islamskim. Podobna sytuacja dotyczy również sąsiednich krajów regionu Sahelu, takich jak Burkina Faso i Niger. W regionie operują także liczne grupy przestępcze i mniejsze organizacje rebelianckie.
W ubiegły czwartek przebywający od 2023 roku na emigracji w Algierii malijski imam Mahmoud Dicko wezwał do zakończenia przemocy w regionie. „Musimy znaleźć rozwiązanie dla całego subregionu” - podkreślił.
Dicko, były przewodniczący Wysokiej Rady Islamskiej Mali, pozostaje jedną z najbardziej wpływowych postaci w kraju. To on zainspirował ruch protestacyjny, który doprowadził do obalenia prezydenta Ibrahima Boubacara Keïty w wyniku zamachu stanu w 2020 roku. Pełnił także rolę mediatora między władzami Mali a ugrupowaniami dżihadystycznymi na północy kraju.
Imam odrzuca ideologię dżihadyzmu oraz najbardziej radykalne interpretacje prawa szariatu, podkreślając jednocześnie znaczenie przedislamskich tradycji Mali.