Dzień Judaizmu w lubelskim seminarium

ag

dodane 17.01.2019 16:45

Tegoroczne wydarzenie odbywa się pod hasłem "Nie przychodzę, żeby zatracać". Gościem lubelskich uroczystości był rabin Symcha Keller.

Rabin Symcha Keller, gość lubelskiego Dnia Judaizmu Agnieszka Gieroba /Foto Gość Rabin Symcha Keller, gość lubelskiego Dnia Judaizmu

Centralne uroczystości odbywają się co roku w innym mieście, w tym roku tym miastem jest Łódź, jednak w wielu innych miejscach także lokalne wspólnoty spotykają się, by rozmawiać i świętować Dzień Judaizmu przypadający 17 stycznia. W Lublinie spotkanie odbywa się w seminarium duchownym.

- Różnimy się tradycją, strojem, zwyczajami, ale serce mamy jedno, a to najważniejsze, bo ludzie, którzy patrzą sercem, potrafią kochać. Dobrze, że potrafimy się spotkać i rozmawiać, a tym samym coraz lepiej rozumieć - mówił rabin Symcha Keller, gość lubelskich obchodów Dnia Judaizmu.

Dzień Judaizmu w Lublinie odbył się w seminarium duchownym   Agnieszka Gieroba /Foto Gość Dzień Judaizmu w Lublinie odbył się w seminarium duchownym
Słowa towarzyszące tegorocznemu spotkaniu "Nie przychodzę, żeby zatracać", zostały zaczerpnięte z Księgi Ozeasza. Komentarz do nich wygłosił rabin S. Keller.

- Kiedy przygotowywałem się do tego wystąpienia, rozważając tekst Ozeasza, dotarła do mnie wiadomość o śmierci prezydenta Gdańska. Zresztą w ostatnim czasie media podawały jeszcze inne informacje o tragediach, w których ginęli ludzie. Ktoś, kto sięga wówczas do Ozeasza, może poczuć się zdezorientowany, czytając słowa "nie przyszedłem, żeby zatracać". Można zapytać: gdzie był Bóg, gdy ktoś zabija drugiego? Ale Bóg mówi: kładę przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo, a ty możesz wybierać. Wybór, nie zawsze dobry, to cena wolności. Najlepiej wiedzą o tym rodzice, którzy w miłości wychowują swoje dzieci przekazują im dobre wartości, a nigdy nie mogą mieć pewności, że ich dziecko nie dokona złego wyboru. Nie pytaj, gdzie był Bóg w chwilach nieszczęścia, zapytaj siebie, gdzie ty byłeś i co ty zrobiłeś, by zapobiec nieszczęściu. Jakich wyborów dokonujesz codziennie?  - pytał rabin.

Do tego samego tekstu komentarz przygotował także ks. Alfred Wierzbicki.

- Ewangelista Mateusz nawiązuje do proroka Ozeasza, mówiąc: "z Egiptu wyrwałeś Syna swego". Czym był Egipt dla Izraela? Był czasem zagłady, eksterminacji, śmierci, ale Bóg wyprowadził swe dzieci z tej niewoli. Także Jezus po swym narodzeniu znalazł się w Egipcie, gdy Maryja i Józef uciekali przed Herodem. To był czas pełen niepokoju, ale właśnie wtedy trzeba otworzyć serca dla Boga. To wciąż aktualne. Twarz Boga, który pochyla się nad człowiekiem, pozostaje niezmienna - mówił ks. Alfred Wierzbicki.

Tegoroczny Dzień Judaizmu jest 22. w Kościele katolickim w Polsce. Został on ustanowiony przez Konferencję Episkopatu Polski w 1997 roku, a organizowany jest przez Komitet ds. Dialogu z Judaizmem, któremu przewodniczy obecnie bp Rafał Markowski. Jego celem jest rozwój dialogu chrześcijańsko-żydowskiego, a także modlitwa i refleksja nad związkami obu religii.