Przejęto kontrolę nad ponad 180 szkołami religijnymi

PAP |

dodane 07.03.2019 23:45

Pakistańskie władze przejęły kontrolę nad 182 szkołami religijnymi i zatrzymały ponad 100 osób - poinformowało MSW Pakistanu. W kraju zintensyfikowano działania przeciwko zakazanym organizacjom islamistycznym.

Pakistan Naseerullah0862 / CC-SA 3.0 Pakistan
Meczet Shah Jahan

Rządy poszczególnych prowincji "przejęły kontrolę nad zarządzaniem w 182 medresach" - oświadczył resort. "Organy ścigania zatrzymały 121 osób i umieściły je w areszcie prewencyjnym" - dodało MSW precyzując, że przejęto kontrolę nad szkołami religijnymi, szpitalami i stacjami pogotowia ratunkowego.

Agencja Reutera zwraca uwagę, że kwestia medres w Pakistanie, bardzo konserwatywnym państwie muzułmańskim, jest sprawą drażliwą. Szkoły religijne są często obwiniane o radykalizację młodzieży, ale są też jedynym miejscem edukacji milionów ubogich dzieci.

W tym tygodniu władze Pakistanu zaczęły rozprawiać się z grupami bojowników w obliczu rosnącej międzynarodowej presji po zbombardowaniu kontrolowanego przez Indie Kaszmiru przez islamistyczne ugrupowanie Jaish-e-Mohammed (JeM) z siedzibą w Pakistanie. Islamabad zaprzecza jakoby wspierał tych bojowników.

Wiele zdelegalizowanych ugrupowań, takich jak JeM, prowadzi medresy. Ocenia się, że inna zakazana organizacja, Jamaat-ud-Dawa (JuD), która sama określa się jako islamska organizacja charytatywna i kieruje dużymi akcjami pomocy, prowadzi około 300 medres w całym kraju. Sądzi się, że ruch islamistyczny JuD jest publiczną reprezentacją zdelegalizowanej w 2002 roku islamistycznej organizacji terrorystycznej pakistańskich talibów Lashkar-e-Taiba (LeT), oskarżonej o przeprowadzenie zamachów w Bombaju na zachodzie Indii w 2008 roku. JuD jest też powiązana z pakistańskimi talibami z Tahreek-e-Taliban Pakistan (TTP).

MSW Pakistanu dodało, że władze państwowe przejęły kontrolę nad innymi instytucjami, kierowanymi przez różne grupy islamistyczne. Chodzi o 34 szkoły i koledże, 163 ambulatoria, 184 pogotowia ratunkowe, pięć szpitali i osiem biur zakazanych organizacji.

Resort tłumaczył, że ostatnie działania były elementem dawno planowanej operacji, a nie odpowiedzią na reakcję Indii, które nazywają porażką Islamabadu dotychczasową politykę powstrzymywania grup bojowych działających na pakistańskiej ziemi.