Krzyż nie pasuje do państwa demokratycznego?

Parlamentarne ugrupowanie Zjednoczona Lewica (Izquierda Unida) złożyła w hiszpańskim Kongresie Deputowanych projekt ustawy przewidujący usunięcie krzyża z Valle de los Caidos - mauzoleum wojny domowej w Hiszpanii.

Alberto Garzón, szef tej partii, wchodzącej w skład bloku wyborczego Unidos Podemos, oświadczył, że skierowany do parlamentu dokument jest "propozycją prawną dotyczącą pamięci demokratycznej oraz służącą uznaniu i wynagrodzeniu cierpień ofiar frankizmu". 

Projekt przewiduje desakralizację mauzoleum i usunięcie z niego wszystkich symboli religijnych, w tym w szczególności wznoszącego się nad Doliną Poległych krzyża. Wnioskodawcy określili krzyż jako "element, który nie pasuje do państwa demokratycznego".

Istniejące od 1958 Mauzoleum Valle de los Caidos, zwane oficjalnie Narodowym Pomnikiem Świętego Krzyża w Dolinie Poległych, upamiętnia wszystkie ofiary wojny domowej w Hiszpanii lat 1936-39. Spoczywają tam zwłoki osób walczących po obu stronach konfliktu. Budowę mauzoleum 50 km na północny zachód od Madrytu zadekretował generał Francisco Franco w 1940 r. On sam został tam pochowany wkrótce po swej śmierci w 1975 r.

Franco i jego zwolennicy zapoczątkowali zamach stanu 18 lipca 1936 r. Pucz przerodził się w trwającą do 1939 r. wojnę domową w Hiszpanii, w którą uwikłane były też inne kraje wspierające strony konfliktu, m.in. Niemcy, ZSRR oraz Włochy.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Gość
    05.07.2018 10:27
    Ciekawe jak zachowają się biskupi hiszpańscy, bo niemieckim biskupom przeszkadza krzyż zawieszany w bawarskich urzędach
  • małgosia
    05.07.2018 11:32
    Tak mówi Pan do domu Izraela:
    Szukajcie Mnie, a żyć będziecie Ks. Amosa
  • wujek_Olek
    05.07.2018 13:03
    Ciąg dalszy walki ".nowoczesnych i postępowych" z chrześcijaństwem, do spółki z Islamem, Real Madrid już krzyża w herbie nie ma … Mamy wybór miedzy dwoma totalitaryzmami, tęczowo neoliberalnym bezbożnym Lewiatanem albo islamskim Kalifatem - jedni i drudzy głoszą dowolność prawną, jedni i drudzy żądają poddaństwa, jedni i drudzy żyją z łupu. Ale są obaj inkluzyjni: Kto sie podda, może brać udział w wyścigu szczurów, najpierw poddaństwo, wtedy żarcie...
  • QQQ
    05.07.2018 16:41
    Na początku lat. 90 stawiano znak równości między procesem odchodzenia od totalitaryzmu w Hiszpanii i Polsce. Hiszpanie mieli być dla nas wzorem tego procesu bo wyprzedzali nas o kilka lat. Teraz widać do czego układy z czerwonymi prowadzą. Wcześniej czy później rozpoczynają walkę z kościołem, symbolami chrześcijańskimi i narodowymi.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.