publikacja 19.05.2014 23:45
Po czterotygodniowym procesie sąd przysięgłych na nowojorskim Manhattanie uznał w poniedziałek radykalnego muzułmańskiego duchownego Abu Hamzę al-Masriego za winnego wspierania terroryzmu, za co grozi mu kara do dożywotniego pozbawienia wolności włącznie.
Londyn
Meczet w Finsbury Park
Salimfadhley / CC-SA 3.0
Amerykański wymiar sprawiedliwości oskarżył również al-Masriego o wysłanie do miejscowości Bly w stanie Oregon grupy ludzi, którzy mieli tam założyć obóz szkoleniowy Al-Kaidy.
W 2006 roku sąd w Londynie skazał al-Masriego na siedem lat pozbawienia wolności, uznając go za winnego 11 zarzutów, m.in. posiadania podręcznika "przydatnego dla terrorystów" i podżegania do nienawiści.
Al-Masri po raz pierwszy przyjechał do Wielkiej Brytanii 30 lat temu. Był żonaty z obywatelką brytyjską. W latach 80. zwrócił się w stronę fundamentalistycznej interpretacji islamu. Odwiedził Pakistan i Afganistan, gdzie stracił oko i obie dłonie. Jak twierdzi, stało się to w 1993 roku, gdy pomagał wojskom pakistańskim jako cywilny inżynier.