Ekspansja islamskiego fundamentalizmu

Biskupi afrykańscy wskazują na wzrost fundamentalizmu islamskiego na Czarnym Kontynencie

„Bogiem i religią nie można usprawiedliwiać żadnej przemocy”. Wskazuje na to ordynariusz algierskiej diecezji, na terenie której znajduje się kompleks gazowy In Amenas, gdzie islamscy fundamentaliści wzięli zakładników. Bp Claude Rault apeluje zarazem, by odpowiedzialnością za to, co się wydarzyło, nie obarczać wszystkich muzułmanów, bo także oni są ofiarami. Wzywa też do modlitwy do Boga Pokoju w intencji tych, co zginęli czy wciąż są w rękach porywaczy, oraz za ich najbliższych.
Na wzrost islamskiego integryzmu w Afryce wskazuje z kolei arcybiskup Akry w Ghanie. Podkreśla on, że wylewając się z krajów arabskich, fundamentalizm zaczyna ogarniać kolejne państwa Czarnego Lądu. Mówi abp Charles Palmer-Buckle: „Do końca ubiegłego wieku mieliśmy do czynienia z pokojowym współistnieniem, gdy chodzi o islam afrykański, dlatego że nie było mowy o żadnych przejawach fundamentalizmu. Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich dwudziestu lat wielu muzułmanów z Afryki pojechało na studia do Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Kuwejtu, Libii czy Iranu. I właśnie stamtąd przychodzą teraz do łona afrykańskiego islamu te formy fundamentalizmu, które zaczynają rodzić na naszym kontynencie coraz większe problemy. Wcześniej nigdy tak nie było. Trudno powiedzieć, czy są to wpływy Al Kaidy, czy ugrupowania al Shabaab, odczuwalny jest jednak wzrost fundamentalizmu – uważa metropolita stolicy Ghany. – Sprawia to, że łatwiej w tej sytuacji podjąć współpracę z islamistami spoza Afryki”.


 

«« | « | 1 | » | »»
  • gość
    19.01.2013 20:09
    Dramatyzm naszej sytuacji polega na tym, że walczymy z dwoma przeciwnikami jednocześnie: z islamem i z lewactwem. Niebezpieczeństwo tkwi w tym, że jest to cywilizacja z gruntu nam obca. Parę lat temu w USA zapytano muzułmańską nauczycielkę ze stanu Michigan, czym jest islam. Odpowiedziała tak, jak ją nauczono w meczecie. Niech Pan posłucha i zapamięta te słowa na całe życie: „Islam nie jest tylko religią; to cały sposób życia. Prowadzi muzułmanina od narodzin do grobu. Ani Koranu, ani słów Proroka, ani ich zastosowań zmienić nie można. Islam jest przewodnikiem ludzkości po wsze czasy, aż do dnia sądu. Islam zabrania przejścia na inną wiarę. Karą za to jest śmierć. Co do tego nie ma wątpliwości. Islam przyjmują też ludzie innej wiary. Winni wiedzieć, że islam można przyjąć, ale nie można go porzucić. Tego muzułmanie nie wymyślili, takie jest najwyższe prawo Boże. Nie żądajcie, byśmy jednych zasad się trzymali, a drugich nie. Muzułmanin przyjmuje islam jako całość.” Islamiści propagują pogląd, że dżihad oznacza „dążenie do stania się lepszym człowiekiem, reformowania społeczeństwa i wyrównania niesprawiedliwości”. Jednak muzułmanie rozumieją te słowa zupełnie inaczej niż wolni ludzie Zachodu: w islamie zabijanie “złych ludzi” jak np. apostatów czy homoseksualistów to sposób na „naprawianie niesprawiedliwości”, a obalenie ustanowionych przez człowieka opartych na konstytucji ustrojów i zastąpienie ich szariatem, ustawienie kobiet i niemuzułmanów niżej w hierarchii to sposoby na „reformę społeczną”. Uwaga 18 lat bardzo drastyczny obraz https://www.youtube.com/watch?v=7v12qKFg-Hw
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.