publikacja 03.02.2015 23:45
Wewnętrzne i zewnętrzne wyzwania, przed jakimi stają kraje basenu Morza Śródziemnego, przypomniał kard. Pietro Parolin w przesłaniu na 9. Zgromadzenie Parlamentarne tego regionu.
kard. Pietro Parolin
Tomasz Gołąb /Foto Gość
Wśród wspomnianych wyzwań watykański sekretarz stanu wymienił niestabilność polityczną w Libii, masowe migracje z północnej Afryki do Europy oraz wojnę domową w Syrii. W kontekście wydarzeń na Bliskim Wschodzie kard. Parolin przypomniał dramatyczne skutki islamskiego fundamentalizmu i terroryzmu. Cierpią z tego powodu zwłaszcza mniejszości chrześcijańskie, w które wymierzona jest przemoc stosowana w imię Boga.
Mimo tych bolączek watykański sekretarz stanu wyraził nadzieję, że region śródziemnomorski może być na powrót miejscem spotkania cywilizacji i kultur, jakim był przez wieki. Trzeba jednak otworzyć się na innych, do czego wciąż nawołuje Papież, postulując stworzenie „kultury spotkania”. Mogą w niej partycypować także różne religie i wyznania, czego przykład Franciszek dostrzegł w Albanii, gdzie pokojowo współistnieją muzułmanie, prawosławni i katolicy.