Nieunikniony konflikt?

Alan G. Jamieson WIARA I MIECZ Historia konfliktu islamsko-chrześcijańskiego WAM, Kraków 2009 stron: 320

Trzy wielkie religie monoteistyczne – judaizm, chrześcijaństwo i islam – mają z sobą wiele wspólnego. Wszystkie u swych korzeni widzą postać Abrahama, niemniej każda powołuje się na odmienną, jedyną w swoim rodzaju relację z Bogiem.

Historycznie rzecz ujmując, chrześcijanie uważali, że ich religia zastąpiła religię żydów, muzułmanie zaś żywili niezłomne przekonanie, iż słowo Boga skierowane do proroka Mahometa stanowi Jego ostateczne objawienie, co stawia islam ponad zarówno chrześcijaństwem, jak i judaizmem. Każda z tychże religii rości sobie pretensje do uniwersalizmu i nieprzemijalności, stąd ich konflikt – nie wykluczając starcia zbrojnego – był nieunikniony, zwłaszcza między chrześcijaństwem a islamem.

Ostatni do czasów współczesnych poważny przejaw żydowskiego militaryzmu stanowiło nieudane antyrzymskie powstanie Bar-Kochby w latach 132-135 po narodzeniu Chrystusa. Później wysiłki żydowskie skupiały się na przetrwaniu narodu, z większą tolerancją spotykając pod panowaniem muzułmańskim niż chrześcijańskim. Religia Jezusa Chrystusa w założeniach jak najdalsza od wojowniczości, zainteresowana szerzeniem miłości i pokoju, po nawróceniu rzymskiego cesarza Konstantyna w roku 312 i założeniu nowej stolicy chrześcijaństwa w Konstantynopolu w roku 330, związała się małżeńskim węzłem z władzą świecką. W roku 391 cesarz Teodozjusz uczynił chrześcijaństwo ofi cjalną religią Imperium Romanum. Imperium zostało w roku 395 podzielone na dwie części: zachodnią i wschodnią, z któ- rych każdą miał rządzić osobny władca. Ostatni cesarz Zachodu został obalony w roku 476 w wyniku inwazji ludów barbarzyńskich.

Cesarstwo przetrwało na wschodzie – kulturowo greckie, stąd historycy ukazując odrębność cywilizacyjną Wschodu, określili je mianem Imperium Bizantyjskiego (od Bizancjum – dawnej nazwy Konstantynopola). Obywatele cesarstwa jednak wciąż nazywali siebie Rzymianami, stąd też kiedy Turcy osmańscy w końcu zdobyli Konstantynopol w roku 1453, ostatecznie likwidując Cesarstwo Rzymskie, ich sułtan do swych licznych tytułów dodał tytuł Rum Kayseri, czyli „cesarz rzymski”.

Bizantyjski cesarz Justynian w połowie VI wieku odzyskał część terytoriów cesarstwa zachodniego (Italię, Sycylię, Północną Afrykę i część Hiszpanii), Bizancjum jednak zajmowały głównie zmagania z wyznającym zaratusztrianizm perskim imperium Sasanidów. Choć chrześcijanie zawsze przykładali wielką wagę do kwestii wojny sprawiedliwej, sprawiedliwość wojny z niechrześcijanami zazwyczaj nie budziła ich wątpliwości. Cesarz Herakliusz nazwał zatem swą kampanię przeciw Persom w latach dwudziestych VII wieku świętą wojną. Nieco ponad dekadę później muzułmańscy Arabowie przyniosą jego ziemiom własną świętą wojnę.

Dżihad (dosłownie: „zmaganie”, „walka”), czyli święta wojna,od samego początku stanowił główną cechę islamu. Chrześcijaństwo osiągnęło potęgę świecką i militarną poprzez oddolną przemianę istniejącego wcześniej imperium. Islam został stworzony przez wojowniczą społeczność arabską na bazie zbrojnego podboju. Choć muzułmańskie oddanie sprawie dżihadu przybierało na przestrzeni wieków rozmaite stopnie natężenia, nigdy jednak zupełnie nie wygasło. Między światem islamu a krajami„niewiernych” nie może zatem istnieć trwały pokój, co najwyżej okresowe zawieszenie broni. Muzułmanie nie chcą nawracać ludzi na swą wiarę siłą, żywotnie jednak zainteresowani są likwidacją wszelkich stojących na tej drodze barier, zwłaszcza „niewiernych” ustrojów i władz.

Muzułmańska gorliwość w tej materii skłoniła niektórych chrześcijańskich myślicieli do postrzegania islamu jako religii jednoznacznie stawiającej na wojnę. Jednym z dowodów na nieprawdziwość islamu jako religii, wysuniętych przez św. Tomasza z Akwinu, wielkiego filozofa średniowiecza, było właśnie określenie go mianem religii przemocy i wojny. Podobny pogląd powtarzają współcześni komentatorzy świeccy. Jednak, jako że większość społeczeństw aż do czasów dzisiejszych organizowała się wokół siły zbrojnej i zdolności do prowadzenia wojny, kuriozalnym wydaje się wyróżnianie spośród nich społeczeństwa muzułmańskiego jako wyjątkowo wojowniczego.

Zarówno wszak Bizantyjczycy, jak i muzułmanie postrzegali krzyżowców z Europy Zachodniej jako niecywilizowanych i opętanych przemocą. Odniósłszy zwycięstwo muzułmanie, wykazywali się niekiedy o wiele większą wspaniałomyślnością i tolerancją niż zwycięscy chrześcijanie. Niemniej jednak to islam jako pierwszy wtargnął na scenę dziejową potężną falą arabskich podbojów, które miały zapoczątkować budowę imperium rozciągającego się od atlantyckich wybrzeży aż po granice Chin.(...)

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.