Watykan wzywa muzułmanów

Czas na pokojową współpracę w rozwiązywaniu problemów społecznych współczesnego świata.

Reklama

„Współpracujmy w budowaniu pomostów pokoju i promowaniu pojednania, zwłaszcza na terytoriach, gdzie muzułmanie i chrześcijanie razem cierpią potworności wojny”. Z takim wezwaniem zwraca się do wyznawców islamu Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego w orędziu na ich święto Id al-Fitr. Przypadnie ono w tym roku pod koniec lipca, na zakończenie muzułmańskiego miesiąca postu ramadanu.

W przesłaniu nie sprecyzowano, gdzie trwają wojny, w których cierpią wyznawcy obu religii. Przypomniano jednak to, co w 1982 r. Jan Paweł II powiedział w Nigerii, skąd obecnie coraz częściej docierają wiadomości o krwawych wydarzeniach. Papież mówił tam wówczas: „My wszyscy, chrześcijanie i muzułmanie, wspólnie wierzymy w jedynego Boga, Stworzyciela człowieka. Bronimy godności człowieka jako sługi Bożego. Tak więc możemy nazwać się wzajemnie braćmi i siostrami przez wiarę w jedynego Boga”. Watykańska dykasteria zwraca uwagę, że chrześcijan i muzułmanów wiele łączy, choć jesteśmy świadomi dzielących nas różnic. Dlatego konieczny jest dialog i współpraca na rzecz sprawiedliwości, pokoju oraz poszanowania praw i godności każdego człowieka.

„Czujemy się szczególnie odpowiedzialni za najbardziej potrzebujących: ubogich, chorych, sieroty, migrantów, ofiary handlu ludźmi i wszystkich cierpiących z powodu jakichkolwiek uzależnień” – czytamy w przesłaniu. Przypomniano tam wyzwania dzisiejszego świata, wymagające solidarności wszystkich: zagrożenia środowiska naturalnego, globalny kryzys ekonomiczny, bezrobocie młodzieży, tragedie rozłączonych rodzin i opuszczonych dzieci. Przez współpracę w rozwiązywaniu tych problemów będzie można pomóc zmniejszyć napięcia i konflikty, ukazując, że „religie mogą być źródłem zgody dla dobra całego społeczeństwa”. Papieska Rada ds. Dialogu Międzyreligijnego wzywa zatem muzułmanów do modlitwy o pojednanie, sprawiedliwość, pokój i rozwój jako priorytety ludzkości.

«« | « | 1 | » | »»
  • olek
    18.07.2014 21:41
    o swieta naiwnosci. Nasi dziadowie mieli na szczescie zupelnie inne zdanie na temat pogan /tak tak, tak nazywali mahometan/i chyba dzieki temu mowimy jeszcze po polsku i chodzimy do kosciolow. Oczekiwanie posoborowej elity Kosciola, ze z tego obecnego dialogowania dalekosiezne skutki beda inne, niz byly by wtedy, gdyby nasi dziadowie nie walczyli. Nielogiczny bezsens.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama