Kodeks antymafijny do walki z dżihadystami

Przeciwko dżihadystom i ich sympatykom przebywającym na terytorium Włoch oraz osobom werbowanym do walki w ich szeregach należy stosować przepisy antymafijne - uważa włoski minister spraw wewnętrznych Angelino Alfano.

Reklama

Jego zdaniem niektóre z przepisów należy jednak zaktualizować.

W liście opublikowanym w poniedziałek na łamach dziennika "Corriere della Sera" Alfano przypomniał, że w 2005 roku po zamachach terrorystycznych w Londynie wprowadzono do włoskiego kodeksu karnego przestępstwo werbowania i szkolenia osób, potencjalnych sprawców aktów terroryzmu. Szef MSW Włoch podkreślił, że należy tak zmodyfikować obowiązujące przepisy, by ścigać także wszelkie próby udziału w takim werbunku i ćwiczeniach.

Poza tym zdaniem ministra bardzo przydatny powinien być surowy kodeks antymafijny w punktach dotyczących prewencji wobec osób, które podejrzewa się o możliwość przygotowania aktów terroru. Chodzi w tym przypadku także o tzw. samotne wilki, prowadzące indywidualne przygotowania do zamachu lub szykujące się do wyjazdu na front, by walczyć w szeregach dżihadystów w Iraku bądź Syrii. Obecnie różne środki prewencji stosowane są wobec osób podejrzanych o przynależność do mafii.

Celem wykorzystania istniejących norm prawnych i zaktualizowania niektórych z nich jest "neutralizacja źródeł zagrożenia" - podkreślił minister. Wskazał, że wobec osób podejrzanych należy stosować specjalny nadzór ze strony organów bezpieczeństwa publicznego.

Alfano zauważył, że w związku z zagrożeniem ze strony Państwa Islamskiego Włochy zaproponowały partnerom z Zachodu stworzenie nadzwyczajnej wielodyscyplinarnej komórki do spraw monitorowania zagranicznych najemników.

Według włoskiego MSW na wojnę do Syrii wyjechało dotychczas z Włoch co najmniej 48 mężczyzn, w tym dwóch z włoskimi paszportami.

«« | « | 1 | » | »»
  • Zibi89
    15.09.2014 14:57
    O tym dlaczego sądy w Polsce nie są trzecią władzą. Słowo o nie istniejącej niezawisłości.

    Sądy Korony Brytyjskiej posiadają suwerenny ustrój.
    Ich władza nie jest wtórna w stosunku do parlamentu.
    Co oznacza m.in., że posiadają możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej parlamentarzystów bez wyraźnej lub domniemanej zgody parlamentu. Nie istnieje immunitet chroniący przed postępowaniem karnym. Nie jest to władza delegowana. Poza tym Izba Lordów posiada uprawnienia najwyższej instancji apelacyjnej.
    Istniejąca, w niekonstytucyjnym, prawie brytyjskim parlamentarna wolność słowa i wolność od aresztowania dają podstawy do wypowiadania się w takim zakresie, w jakim wypowiedź nie mogłaby być uznana za dowód w procesie karnym. Nie dot. ono zniesławienia (w Polsce kwalifikowanego na mocy art. 212 KK jako przestępstwo). Gwarancja wolności słowa wywodząca się z powszechnych praw człowieka nie pozwala na wprowadzenie tego typu zapisów do kodeksu karnego, jeżeli nie noszą charakteru gróźb lub podżegania do popełnienia czynów przeciwko jednostkom lub narodowi.

    Onus probandi (ciężar dowodu) należy do praktyk wymiaru sprawiedliwości państw demokratycznych. Co jednak w przypadku gdy obok administracji publicznej istnieją alternatywne źródła władzy przypominające grupy o charakterze przestępczym lub/i zbrojnym? Co z dowodami niematerialnymi kwalifikowanymi na podstawie związków przyczynowo-skutkowych lub inaczej mówiąc logiki, zdrowego rozsądku oraz sumienia delikwenta/-ów i ścisłych powiązań struktur hierarchicznych? Co w przypadku ludzi, którzy stawiają się ponad prawem ukrywają lub wpływają na wiarygodność dokumentów przez niszczenie lub falsyfikowanie ich?

    Podam jako przykład głośny przypadek medialny „Froga”. Mianowicie, jeżeli proces miałby być sprawiedliwy to „Frog” nie powinien usłyszeć zarzutów stworzenia umyślnego zagrożenia w ruchu lądowym, lecz możliwości stworzenia takiego zagrożenia. Co nie odpowiada czynowi zabronionemu, lecz możliwości popełnienia przestępstwa. A oskarżenie powinno dotyczyć konkretnych czynów, a nie domniemania popełnienia przestępstwa. Poza tym odbywa się równoległy proces medialny wg nakreślonego scenariusza, za który media powinny odpowiadać w procesie karnym na podstawie szeroko interpretowanego art.241 Kodeksu Karnego.

    Czy kara więzienia jest/będzie adekwatna do zarzuconego mu czynu? Nie.
    Logika nakazuje, że powinny zostać mu odebrane:
    a) prawo jazdy, jeżeli takowe posiada
    b) wszelkie środki transportu,
    c) powinien zostać nałożony bezwzględnie egzekwowany zakaz nabywania pojazdów mechanicznych do czasu postanowienia poprawy

    Czy kara śmierci byłaby adekwatna dla przedstawicieli organizacji o charakterze zbrojnym jakim była/jest komuna? Nie.
    Sprawiedliwy wyrok mówi o:
    a) publicznym wyrzeczeniu się biernych i czynnych praw wyborczych przez wszystkie pokolenia rodzin powiązanych z nomenklaturą do czasu wyzbycia się mentalności sowieckiej,
    b) zwrocie mienia uzyskanego niesłusznie kosztem skarbu państwa lub innych osób prawnych,
    c) odrzucenia wszelkich roszczeń materialnych i moralnych do czasu zadośćuczynienia pokrzywdzonym, czyli przemiany serca

    Postanowienie poprawy i zadośćuczynienie jest/będzie adekwatne z przywróceniem pełni praw obywatelskich.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama