Duchowość Afryki

Wybitny afrykański teolog John Mbiti twierdził wprost, że „wszyscy Afrykanie wierzą w Boga. Biorą to za pewnik. Przekonanie to stanowi centrum [rodzimej] religii afrykańskiej i dominuje nad wszystkimi innymi jej składnikami.

DUCHOWOŚĆ CHRZEŚCIJAŃSKA W AFRYCE

Afryka, drugi co do wielkości kontynent Ziemi, cechuje się dużą różnorodnością kulturową, geograficzną i lingwistyczną – jej mieszkańcy posługują się prawie tysiącem odrębnych języków. Pomimo tego zróżnicowania na kontynencie tym spotykamy zasadniczo tylko trzy główne tradycje religijne: chrześcijaństwo, islam i tak zwaną afrykańską religię rodzimą. Północna część kontynentu, około jedna trzecia, jest głównie muzułmańska (z wyjątkiem Etiopii, gdzie większość ludności stanowią wierni Etiopskiego Kościoła Prawosławnego, którego nieprzerwane dzieje sięgają przynajmniej połowy IV wieku).

Nawet w krajach muzułmańskich w północnej Afryce istnieją żywe społeczności chrześcijańskie. Jedna z najbardziej wyróżniających się wspólnot żyje na pustyni Sketis na południe od Aleksandrii, gdzie mnisi przebywali od czasów Antoniego Egipskiego. W 1985 roku jeden z czołowych współczesnych liturgistów, jezuita Robert Taft, odwiedził tamtejszy koptyjski klasztor świętego Makarego, a swój dziesięciodniowy pobyt zrelacjonował później w fascynującym artykule na łamach pisma „American Benedictine Review”. Oprócz bardzo szczegółowego opisu porządku dnia mnichów autor wspomniał w nim o panującym w klasztorze duchu wspólnoty, która kultywowała taki sam ideał braterskiej miłości i gościnności, jaki cechował życie wczesnych mnichów, omawianych w czwartym rozdziale.

Pod koniec swojej relacji Taft zauważył, że „charakterystyczny dla tej wspólnoty duch spokojnej, spontanicznej i szczerej życzliwości robi ogromne wrażenie. Tutejsze związki międzyludzkie cechuje wielka naturalna prostota (…). Niezmienna życzliwość [mnichów], ich pogoda i spokojna radość mają zbyt stały i powszechny charakter, by można uznać je za powierzchowne lub sztuczne. Nie jest to postawa zarezerwowana dla członków wspólnoty, jak w przypadku inicjowanych w gnostycyzmie. To prosta radość, którą dzieli się ze wszystkimi” ”(1). W środkowej części kontynentu, znanej jako Afryka transsaharyjska, daleko na południe od Sketis, większość populacji stanowią chrześcijanie, chociaż liczni są tam również czciciele rodzimej religii afrykańskiej. Rośnie również liczba muzułmanów, a na wschodnim wybrzeżu spotkać można wyznawców hinduizmu, których przodkowie przyżeglowali tam z Indii. W tym rozdziale skupimy się zatem na terenach na południe od Sahary.


(1) Robert Taft SJ, A Pilgrimage to the Origins of Religious Life: The Fathers of the Desert Today, „American Benedictine Review” 36 (1985), 141.
«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Autopromocja