Muzułmanie odcinają się od terroryzmu

Przywódcy społeczności muzułmańskiej w Szwecji potępili podczas piątkowych modłów zeszłotygodniowy samobójczy zamach bombowy w Sztokholmie, odcinając się od terroryzmu.

Reklama

W sztokholmskim meczecie imam Ben Mahmoud Rahmeh powiedział setkom wiernych: "Jesteśmy prawdziwymi muzułmanami, a prawdziwy muzułmanin nie ma nic wspólnego z aktami terroru".

"Szwecja jest naszym krajem, a jej naród jest naszym narodem. To, co jest pomyślne dla kraju, jest pomyślne dla nas. To, co rani naród, rani nas" - dodał Rahmeh.

Tekst wystąpienia imama został wysłany do meczetów w całej Szwecji jako inspiracja do piątkowych modłów.

Szwed irackiego pochodzenia Taimur Abdulwahab zginął 11 grudnia w samobójczym zamachu bombowym, którego dokonał w centrum Sztokholmu. Udało mu się zdetonować tylko jedną z przygotowanych siedmiu bomb rurowych, dzięki czemu nie zginął nikt postronny. Dwaj przechodnie zostali lekko ranni.

Szwedzki ekspert ds. materiałów wybuchowych Bo Jansson powiedział w radiu, że gdyby wybuchły wszystkie bomby, byłoby do 100 zabitych i wielu rannych.

W swoim testamencie Abdulwahab oznajmił, że działał za namową Islamskiego Państwa Iraku, uznawanego za odłam Al-Kaidy.

«« | « | 1 | » | »»
  • pocozyje!
    17.12.2010 22:44
    http://pocozyje.giszowiec.net/
  • z Anglii
    18.12.2010 00:52
    Mowia tak, bo sa w mniejszosci. Ale zniewalajace prawo Szariatu to by chcieli. Niestety taqiyya, czyli ukrywanie prawdziwych przekonan w celu uzyskania korzysci, jest aprobowanym postepowaniem w Islamie, uwazanym nawet za cos w rodzaju cnoty. Nie ma ani jednego kraju z wiekszoscia muzulmanska, gdzie bylaby wolnosc i nie tolerowanie przemocy.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama