Po trzęsieniu ziemi

W trzęsieniu ziemi, do jakiego doszło w piątek wieczorem w Maroku zginęło ponad 2100 osób. Do powtórnego wstrząsu, o magnitudzie 3,9 w skali Richtera, doszło w niedzielę, w czasie, gdy ratownicy pracowali nad odnalezieniem ocalałych z piątkowego kataklizmu.

Marokańskie ministerstwo spraw wewnętrznych podało, że zginęły 2122 osoby, a 2421 zostało rannych, w tym 1404 jest w stanie krytycznym. W akcji pomocowej biorą udział wojskowe ekipy poszukiwawczo-ratownicze.

Wg ONZ, piątkowe ​​trzęsienie o sile 6,8 w skali Richtera było najpotężniejszym od stulecia, jakie nawiedziło ten kraj. Jego skutki dotknęły ponad 300 tys. osób.

Epicentrum znajdowało się 72 kilometry na południowy zachód od Marrakeszu. W rejonie Asni, około 40 kilometrów na południe od Marakeszu, prawie wszystkie domy zostały uszkodzone.

Wstrząsy zarejestrowano na głębokości 18,5 km, czyli zazwyczaj bardziej niszczycielskiej niż głębsze trzęsienia o tej samej sile. Według amerykańskiej służby geologicznej było to najbardziej śmiercionośne trzęsienie ziemi w Maroku od 1960 r., kiedy to wg szacunków zginęło co najmniej 12 tys. osób.

Do największych zniszczeń doszło w rejonie gór Atlasu Wysokiego. Zniszczeniu uległy domy, zawaliły się minarety. Zniszczeń doznało historyczne miasto Marrakesz. Wstrząsy były odczuwalne nawet w Huelvie i Jaen na południu Hiszpanii.

W niedzielę w kraju zostały opuszczone flagi, a król Mohammed VI zarządził trzydniową żałobę narodową. W meczetach miały miejsce modlitwy za ofiary kataklizmu.

CBS News Thousands dead, tremors hamper rescue efforts after earthquake in Morocco
«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg