Komentarze 1
  • wołający na puszczy
    20.04.2017 08:49
    Skarb ?. Na tyle na ile erzacem i namiastką pokarmu można zaspokoić głód prawdy o Bogu. Nie potrzeba być filozofem aby zrozumieć ,że ten kto się zapcha breją nie będzie dalej szukał .A do Boga można trafić tylko przez Chrystusa , i to szukając ,kołacząc i prosząc. A o takich jak Budda Jezus powiedział jasno :" Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie paszę.". Owca zaś to stworzenie z jedną głową(jedność pojmowania i ,woli i dążeń) oraz z dwoma parami nóg( odrębność myśli ojca i syna czyli alter ego i ego w jednej osobie ludzkiej - człowiek i syn człowieczy wg .Pisma ). Wszędzie tam gdzie w piśmie jest mowa o chodzeniu , jest to metafora o rozmyślaniu. A "odźwierny" otwiera(daje zrozumienie tajemnic Bożych) tylko pasterzom .
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Komentarze do materiału/ów:

    Wybrane dla Ciebie

    Zobacz

    Autopromocja

    Reklama

    Reklama

    Reklama