Jordania: w dowodzie nie przeczytasz już wyznania

W Jordanii na nowych dowodach osobistych z chipem nie będzie wypisana przynależność wyznaniowa. Niepodawanie przynależności religijnej służy też zwalczaniu dyskryminacji.

Wywołało to tam w pewnych kręgach krytyki. Niektórzy uważają, że pozbawia to ten bliskowschodni kraj jego muzułmańskiej tożsamości i jest niezgodne z jordańską konstytucją, według której islam jest religią państwową.

W odpowiedzi na zarzuty władze Jordanii przypomniały, że tamtejsza konstytucja gwarantuje wszystkim obywatelom równość wobec prawa. Niepodawanie przynależności religijnej służy też zwalczaniu dyskryminacji ze względu na wyznanie. Zresztą nie jest ona uwidoczniona tylko w części drukowanej nowych jordańskich dowodów osobistych. Takie dane, jak wyznanie, grupa krwi, ubezpieczenie zdrowotne, numer prawa jazdy czy odcisk palca, zawiera chip. Nowy elektroniczny dowód osobisty otrzymał już król Jordanii Abdullah II.

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.