70 na 70

O autobusach jeżdżących w szabat, niewierzącym narodzie wybranym i bawiącym się Izraelu z naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem rozmawia Jacek Dziedzina.

Naród wybrany przez Boga stał się narodem ateistów?

– A co jest w Biblii? Przecież to nie pierwszy raz, kiedy Żydzi buntują się przeciwko Bogu.

A dzisiaj już nie jest jak za Mojżesza, „jak w Meriba, jak na pustyni w dniu Massa, gdzie mnie kusili wasi ojcowie”?

– Teraz już jest po buncie, to jest kolejne pokolenie. Oni się nie buntują, oni po prostu nie wiedzą.

Nie ma dobrych nauczycieli Izraela, pobożnych rabinów?

– Są, ale młode pokolenie nie uczęszcza masowo do szkół religijnych. To jest jednak bardziej postsekularyzm.

Pomęczę Pana jeszcze trochę statystykami. We wspomnianych badaniach aż 87 proc. pytanych chciałoby obowiązkowej służby wojskowej także dla ortodoksyjnych żydów, słuchaczy szkół talmudycznych wyższego stopnia. To nie jest wyraz buntu przeciwko religii?

– Oni chcą obowiązkowej służby dla wszystkich, ponieważ czują, że duży procent tych słuchaczy to nie są prawdziwi studenci, tylko tacy, którzy chcą uniknąć wojska. To jest wewnętrzny społeczny, moralny problem w Izraelu. To nie dotyka religii. Jeżeli ktoś naprawdę chce zostać rabinem, nikt nie będzie przeciwko, może 5 proc. tak powie, ale nie 87.

Idźmy dalej: 52 proc. Żydów chce legalizacji związków homoseksualnych.

– Ale to jest ta sama tendencja: nie mów nam, co mamy robić. Jeżeli ktoś chce być gejem, proszę bardzo. Co nie znaczy, że to jest zgodne z Torą.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama