Arcybiskup o amnestii: ostrożnie

Rząd Nigerii rozważa sprawę amnestii dla członków islamskiej sekty Boko Haram.

Tymczasem kard. Anthony Olubunmi Okogie, emerytowany arcybiskup Lagos stawia tu wyraźny warunek: „Fundamentaliści muszą najpierw zaprzestać swoich radykalnych działań i podjąć dialog z władzami”.

Boko Haram to bojówkarska sekta, domagająca się m.in. wprowadzenia prawa szariatu na terenie całej Nigerii i zakazania edukacji według zachodnich wzorców. Jej nazwa znaczy: „zachodnia oświata to grzech”. Odpowiedzialna jest za liczne zamachy, porwania i zabójstwa. Kard. Okogie ostro potępia jej działalność i ostrzega prezydenta Nigerii Goodlucka Jonathana, że pochopne przyznanie amnestii może być rozumiane jako zgodzenie się na przestępczość.

„Nie jestem przeciwny amnestii, ale tylko wtedy, gdy ma ona uzasadnienie – uważa nigeryjski hierarcha. – Udzielenie jej ludziom, których twarzy nie znamy, bo nie chcą podjąć z nami dialogu, byłoby kpiną”.

Warto dodać, że ułaskawienie Boko Haram to na razie i tak czysta teoria, bowiem wciąż trwają ciężkie walki sił rządowych z tym ugrupowaniem. Starcia w rejonie jeziora Czad, do jakich doszło w ostatnich dniach, mogły kosztować życie nawet 185 osób.
 

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.