Będzie próba porozumienia

Zapowiadane na przyszły tydzień dwa nadzwyczajne kongresy Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP (MZR) zostały odwołane. Podjęta będzie próba porozumienia w środowisku i doprowadzenia do jednego kongresu - dowiedziała się w sobotę PAP.

MZR to najstarsza i najważniejsza organizacja polskich wyznawców islamu, powstała w 1925 r. Jest organizacją apolityczną, zajmuje się organizowaniem życia religijnego, ale także kulturalnego i społecznego polskich wyznawców islamu, skupionych w gminach muzułmańskich.

Z Związku trwa jednak konflikt, który uzewnętrznił się w listopadzie 2012 roku, gdy na kongresie w Białymstoku delegaci dokonali rozdziału stanowiska przewodniczącego od funkcji muftiego, z tego pierwszego odwołując muftiego Tomasza Miśkiewicza i na przewodniczącego powołując Tomasza Aleksandrowicza.

Miśkiewicz wybór ten zakwestionował i nie uznał wyników. Przedstawił opinie prawne, iż w świetle obowiązujących przepisów o działalności MZR w RP (taką też interpretację przyjęło Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji) funkcja muftiego jest dożywotnia, a mufti jest jednocześnie przewodniczącym związku.

Ostatecznie Aleksandrowicz zrezygnował ze stanowiska, ale część działaczy nie uznaje tego, że Tomasz Miśkiewicz jest nadal przewodniczącym. Dlatego 28 lutego chcieli oni zorganizować w Białymstoku nadzwyczajny kongres MZR, w składzie delegatów z listopada 2012 roku.

Dzień później miał się też odbyć inny nadzwyczajny kongres, zwoływany w Bohonikach (Podlaskie) przez muftiego Miśkiewicza. Każdy z organizatorów uważa, że to jej kongres jest legalny i zanosiło się na dwa kongresy dwóch skonfliktowanych stron.

W sobotę na stronie internetowej MZR w RP ukazała się jednak informacja o tym, że zwoływany na 1 marca nadzwyczajny kongres w Bohonikach "ze względu na sprawy organizacyjne, zostaje przełożony na drugą połowę czerwca 2014 roku". Tomasz Miśkiewicz powiedział PAP, że będzie podjęta próba dojścia do porozumienia, by odbył się jeden kongres Związku. "Myślę, że jest to możliwe. Trwają rozmowy" - dodał.

Przewodniczący gminy muzułmańskiej w Kruszynianach Bronisław Talkowski, który jest przedstawicielem grupy skonfliktowanej z Tomaszem Miśkiewiczem, powiedział w sobotę PAP, że odwołany został także organizowany przez tę grupę kongres w Białymstoku. Wyjaśnił, że odbyło się - jak się wyraził - "spotkanie ostatniej szansy" w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji i będzie podjęta próba dojścia do porozumienia.

Przeciwnicy Miśkiewicza stawiają jednak warunki, bez spełnienia których nie chcą zgodzić się na jeden kongres. Wśród nich jest np. przywrócenie stanu prawnego w organizacji, który miał miejsce po kongresie z listopada 2012 roku. "Jeżeli chodzi o mnie, to jestem jednak sceptyczny, że do jednego kongresu dojdzie" - dodał przewodniczący Talkowski.

Przyznał, że rozłam nie służy społeczności tatarskiej (bo to polscy Tatarzy są przede wszystkim członkami MZR). "Każde rozbicie to porażka, ale chcemy mieć wpływ na to, co się dzieje" - powiedział.

Przyjmuje się, że polskich wyznawców islamu (głównie Tatarów) jest ok. 5 tys., a największe ich skupiska są w województwie podlaskim. Liczba wszystkich muzułmanów w Polsce, wliczając w to także m.in. uchodźców, dyplomatów czy studentów z krajów islamskich, szacowana jest na 25-30 tys. osób

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama