Pangu

Najwcześniejsze zapisane opowieści o historii stworzenia pochodzą z III wieku n.e., kiedy to daoistyczny mnich Xu Zheng opisał metamorfozę Pangu w świat fizyczny; proces ten miał trwać trzydzieści sześć tysięcy lat.

Dzieła Xu Zhenga zostały jednak utracone i znamy je tylko dzięki cytatom w innych książkach, takich jak Yiwen Leiju (624 n.e.), encyklopedia z czasów dynastii Tang, zredagowana przez Ouyang Xiu.

Zanim historię o Pangu spisano, z pewnością była przekazywana oralnie, ewoluując w zależności od czasu i miejsca, przez co istnieje w wielu wersjach. Jej zasadnicze elementy pozostają jednak niezmienne: świat rozpoczął się od chaosu, kiedy to niebo i ziemia wymieszane były niczym żółtko i białko jajka. Wreszcie między nimi powstał Pangu.

Po osiemnastu tysiącach lat niebo i ziemia wreszcie się rozdzieliły. Przejrzyste yang stało się niebem, a gęste yin stało się ziemią. Między nimi spoczywał Pangu, który dziewięć razy na dzień podlegał przemianie — jego mądrość przewyższyła niebo, a jego zdolności przerosły ziemię. Co dzień niebo stawało się wyższe o dziesięć stóp, ziemia o dziesięć stóp grubsza, a Pangu rósł o dziesięć stóp w górę. Trwało to przez kolejnych osiemnaście tysięcy lat, dopóki niebo nie osiągnęło swej pełnej wysokości, ziemia zaś swej najniższej głębi.

Gdy Pangu umarł, jego ciało przekształciło się w świat. Jego oddech stał się wiatrem i chmurami, jego głos — gromem. Lewe jego oko stało się słońcem, prawe zaś księżycem. Głowa, ramiona i nogi stały się czterema punktami kardynalnymi i pięcioma górami. Krew jego stała się rzekami, ścięgna wzniesieniami, ciało glebą. Jego włosy i broda stały się gwiazdami, włoski na jego skórze — trawą i drzewami, zęby i kości — metalem i kamieniami, a szpik — perłami i nefrytem. Jego pot stał się deszczem i nawet pasożyty na jego ciele, dotknięte wiatrem, przemieniły się w mnogość ludzi.

Choć Pangu narodził się z chaosu, w chińskiej świadomości kulturowej zapisał się jako sam bóg-stworzyciel.

Istnieje wiele wersji tej opowieści: w jednej Pangu wziął siekierę i rozciął jajowaty chaos na dwie połowy; wedle innej dopilnował, aby niebo i ziemia nie zlały się na powrót w jedno, przyjmując postać rozdzielającej je ogromnej kolumny. Poza samym Pangu historia o stworzeniu wprowadza również kluczowe pojęcie chińskiej kosmologii, mianowicie idealną równowagę yin i yang.

Kult Pangu
Ku czci Pangu postawiono kilka świątyń, zwłaszcza w prowincjach przybrzeżnych, gdzie wielbiono go jako dobrotliwe bóstwo. W prowincji Henan nazwano jego imieniem górę, być może jeszcze przed nastaniem dynastii Tang lub Song. Na jej szczycie stoi duża świątynia, do której po dziś dzień na początku marca ściągają pielgrzymi, a uroczystości uświetnia się występami dramatycznymi i ofiarami z kadzidła. Ponieważ Pangu ma panować nad deszczem, obszar dokoła jego chramu podobno nigdy nie cierpi z powodu suszy.

*

Powyższy tekst pochodzi z książki "Chiny. Przewodnik po herosach, smokach i świętych rzekach". Autor: Tao Tao Liu. Wydawnictwo Poznańskie.

Pangu

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg