Od śmierci do śmierci

W Tarnobrzegu chcą przywrócić pamięć o żydowskich obywatelach miasta.

Dawna synagoga od lat 70. ubiegłego wieku biblioteka miejska   Marta Woynarowska /Foto Gość Dawna synagoga od lat 70. ubiegłego wieku biblioteka miejska

Tuż obok rynku, przy ul. Szerokiej, znajduje się Miejska Biblioteka Publiczna, która w latach 70. ubiegłego wieku znalazła nową siedzibę w zaadaptowanej i rozbudowanej dawnej synagodze. Murowana, pochodząca z drugiej połowy XIX stulecia, stanęła w miejscu poprzedniej drewnianej. To kolejny punkt na szlaku.

- W 1993 r., z racji 400-lecia lokacji Tarnobrzega, na murze biblioteki umieszczona została tablica poświęcona żydowskim obywatelom miasta, którzy swój los związali z nim na bez mała 350 lat. Jest ona jedynym hołdem i upamiętnieniem złożonym naszym starszym braciom w wierze, którzy w naszym mieście przez lata stanowili zdecydowaną dominantę - podkreśla T. Zych.

Plac obok dzisiejszej biblioteki, gdzie obecnie znajduje się parking przy hali targowej, to stary cmentarz żydowski, istniejący do 1942 r. Został zniszczony przez Niemców, którzy do jego unicestwienia zmuszali Żydów zamkniętych w miejscowym obozie pracy. Wyrywane, rozbijane macewy zostały użyte jako tłuczeń do budowy drogi wiodącej do Ocic. Tadeusz Zych uważa, że obszar ten należy oznaczyć w sposób szczególny, poprzez ustawienie pomnika lub głazu z tablicą informującą, iż jest to miejsce wiecznego spoczynku tarnobrzeskich Żydów.

Tablica pamiątkowa   Marta Woynarowska /Foto Gość Tablica pamiątkowa

Stąd szlak będzie wiódł na tzw. mały rynek, pod obecną siedzibę urzędu miasta, gdzie przez lata mieściło się gimnazjum, a następnie liceum. Wśród jego uczniów wielu pochodziło z rodzin żydowskich. Również w kadrze profesorskiej nie brakowało przedstawicieli społeczności żydowskiej. Jednymi z najbardziej poważanych i cenionych profesorów byli matematycy Józef Nussbaum i Maksymilian Duhl.

Również wśród lekarzy pracujących w Tarnobrzegu, w tym także w szpitalu założonym przez hrabiów Tarnowskich, nie zabrakło medyków pochodzenia żydowskiego, a wśród nich Ottona Loewy, który pełnił obowiązki lekarza powiatowego oraz kierownika Ośrodka Zdrowia i Przychodni Przeciwgruźliczej. Po zakończeniu niemieckiej okupacji grono lekarskie wzmocniła dr Olga Lilien, którą uratowała przed zagładą odważna postawa mieszkańców Mokrzyszowa (dzisiaj osiedle Tarnobrzega), ukrywających i broniących jej przez Niemcami. Pani doktor postanowiła osiąść w Tarnobrzegu, by swoją pracą, ogromną wiedzą medyczną (po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Lwowskim, odbyła praktyki w najlepszych ośrodkach w USA, Niemczech i Francji) spłacić dług, który jak sądziła, zaciągnęła u tarnobrzeskiej społeczności.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Komentowanie dostępne jest tylko dla .