Misja Boskiej Światłości: Ośmioletni guru

Charyzmatycznym guru stał się już w wieku... 8 lat. Głosił potrzebę medytacji i krytykował konsumpcyjny styl życia. Potem jednak wyjechał do USA i zaczął prowadzić życie takie, jakie wydawało się, że krytykował: luksusowe samochody, nocne lokale. W wieku 17 lat się ożenił. Bynajmniej mu to jednak nie zaszkodziło. Wciąż nie brakuje ludzi, chcących wysłuchać "złotych myśli" guru.

Maharaji został guru w wieku 8 latHinduizm jest religią, na gruncie której istnieje mnóstwo niezależnych od siebie ruchów religijnych. W samych Indiach działa wielu charyzmatycznych guru, skupiających licznych uczniów. Niektórzy spośród tych guru okazują się ludźmi przedsiębiorczymi, z "żyłką do interesu". Zdobywszy popularność w Indiach wyjeżdżają do Stanów Zjednoczonych. Dlaczego właśnie tam? Odpowiedź jest prosta. W USA wszystkie kulty religijne są traktowane jednakowo i cieszą się dużymi ulgami podatkowymi. Tam "opłaca się" być guru.
Większość tych opartych na hinduizmie nowych ruchów religijnych nawiązuje do prastarej hinduskiej religii dość luźno, wybierając z niej głównie te wątki, które mogą być atrakcyjne i zrozumiałe dla młodzieży w USA. Taki uproszczony hinduizm to jednak jeszcze za mało. Na zachodzie działa już bowiem sporo takich ruchów i adeptom by się myliły. Ich doktryna prawie niczym się przecież nie różni. Dlatego najważniejszy w tych ruchach jest kult przywódcy. Głosi się zwykle jego boskie posłannictwo, czasem wręcz ogłasza się go bogiem. Jego hinduskie imię staje się ważniejsze od nazwy samego ruchu.

Schizma w rodzinie
Maharaji obecnieSzczególnie jaskrawym przypadkiem takiego guru – człowieka sukcesu jest Maharaji, przywódca ruchu znanego najpierw jako Misja Boskiej Światłości, a ostatnio jako Elan Vital.
Na obecną pozycję Maharajiego pracowała cała rodzina. Jego ojciec – Param Sant Satgurudev Shri Hans Ji Maharaj był jednym z wielu lokalnych hinduskich guru. W 1960 roku założył Misję Boskiej Światłości. Propagował refleksję, medytację, większe uduchowienie. Wokół niego gromadziło się coraz więcej ludzi. Nie cieszył się dobrym zdrowiem i wiedział, że nie zdąży zbudować silnego ruchu. Zadbał jednak o przyszłość swojej rodziny – zwanej świętą. Szczególne nadzieje pokładał w najmłodszym spośród czterech synów – Prempal Rawat Maharaji, który jako dziecko odznaczał się dość niezwykłą jak na swój wiek powagą.
Gdy ojciec zmarł w 1966 r., właśnie Maharaji został jego następcą, mimo że miał dopiero osiem lat. Potrafił przemawiać. W roku 1970 13-letniego Maharaji słuchały już wielotysięczne tłumy. Nie zapominał o rodzinie, której kult również budował. Swoją matkę, Mata Ji, prezentował jako Matkę Wszechświata. Najstarszy brat – Bal Bhagwan Ji, doczekał się "godności" Wcielenia Jezusa. Sam Maharaji nazywany bywał różnie: Prawdziwy Odkrywca Światła, Rozproszyciel Ciemności, Zbawca Świata. Cieszył się czcią boską.
Maharaji pod koniec lat siedemdziesiątychW 1971 roku po raz pierwszy przybył do USA. Wkrótce zdobył wielu wyznawców, zafascynowanych kulturą hinduską. W 1973 r. na kosmodromie w Houston 25 tysięcy osób oddawało mu hołd, nazywając go Panem Wszechświata. W tym samym roku zamieszkał w USA na stałe.
Młody wiek guru dał jednak wówczas znać o sobie. Coraz rzadziej "nauczał", a coraz częściej oddawał się uciechom życia. Wiele mówiono o jego zamiłowaniu do kosztownych samochodów, o wizytach w nocnych lokalach, o alkoholu. "Święta rodzina" była coraz bardziej zaniepokojona.
W połowie lat siedemdziesiątych w rodzinie doszło do "schizmy". 17-letni guru ożenił się wbrew woli matki z o dziewięć lat starszą Marolyn Johnson, stewardessą z Kalifornii. Nazwał ją "Durga Ji". Wówczas matka odsunęła Maharaji od władzy. Jego miejsce zajął starszy brat. Zmieniono wówczas nazwę ruchu na Towarzystwo Życia Duchowego.
Tym niemniej okazało się, że nic nie jest w stanie zaszkodzić kultowi charyzmatycznego Maharaji. Pełni entuzjazmu wierni wciąż równie chętnie słuchali słów mówiących, że powinni się poświęcić guru, gdyż jest on: "miłością, która daje życie, która pozwala im oddychać, która utrzymuje ich w stanie miłości". Na każdym spotkaniu członków ruchu, w centralnym miejscu wystawiona jest fotografia mistrza ozdobiona kwiatami. Jego wypowiedzi z kolei traktowane są w kategoriach boskości. Centrum ruchu przeniesiono w 1979 roku z Denver do Miami Beach na Florydzie.
«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |