Kobieta w islamie

Określenie miejsca i roli kobiety w społeczeństwie często wzbudza kontrowersje. Na Zachodzie panuje powszechne przekonanie, że kobieta w świecie islamu jest zniewalana i nie ma żadnych praw. Chusta na głowie muzułmanki i jej zasłonięta twarz są uznawane za relikty z minionej epoki.

Kobieta w islamie
Jaka jest sytuacja kobiety w społeczeństwie muzułmańskim? - posłuchaj audycji ks. dr Adama Wąsa SVD nagranej dla Radia Watykańskiego

Muzułmańska kobieta   henryk przondziono /Foto Gość Muzułmańska kobieta W świecie islamu natomiast uważa się, że wolność i samookreślenie kobiety na Zachodzie przekroczyło granice przyzwoitości. Kobiety zostają bezwzględnie wykorzystane przez mężczyzn, czego dowodem są choćby prostytucja i pornografia oraz sposób ubierania się niemuzułmanek. Oczywiście ekstremalne stanowiska wartościujące nie oddają pełnej rzeczywistości; w tym konkretnym przypadku nie ukazują prawdziwego obrazu kobiety ani na Zachodzie, ani w islamie.

Jeśli chodzi o miejsce i rolę kobiety w społeczeństwie muzułmańskim, należy obok elementów religijnych uwzględnić również uwarunkowania kulturowe i społeczne. W czasach Mahometa – a więc na przełomie VI i VII w. – przeciętna kobieta arabska była pozbawiona wszelkich praw. Istniało nieograniczone wielożeństwo, a w przypadku rozwodu kobiecie nie przysługiwały żadne dobra materialne. Powszechna była także praktyka zabijania noworodków płci żeńskiej.

Bez wątpienia sytuacja kobiet na Półwyspie Arabskim poprawiła się wraz z pojawieniem się islamu. Fundamentalna zmiana była możliwa dzięki koranicznej prawdzie o równości płci w akcie stworzenia (51,49). Święta Księga islamu wskazuje na wzajemną zależność kobiety i mężczyzny (3,195), których relacje powinny być wypełnione miłością i miłosierdziem (30,21). Jako członkini wspólnoty wiernych kobieta ma równe prawa z mężczyzną. Oboje są tak samo odpowiedzialni za wypełnianie obowiązków islamu i podlegają zbawieniu. Za największą z kobiet uważa się Marię, matkę Jezusa. W tradycji muzułmańskiej szczególnym szacunkiem obdarzone są żony i córka Mahometa. Dotyczy to przede wszystkim pierwszej żony, Chadidży i córki, Fatimy.

Stanowisko Koranu wobec pozycji kobiety w społeczeństwie jest jednak ambiwalentne. Przy całej religijnej i moralnej równowartości, kobieta pozostała w prawie muzułmańskim zależna od mężczyzny. W Świętej Księdze islamu nie brakuje bowiem wersetów, na podstawie których kobiety stają się podporządkowaną światu męskiemu grupą społeczną. W tym względzie chodzi o fragmenty dotyczące takich kwestii, jak m.in.: wyższość mężczyzny nad kobietą, bezwzględne posłuszeństwo mężowi, poligenia, rozwód, strój i kwestie majątkowe. Status kobiety jako osoby drugiej kategorii bazuje głównie na wersecie głoszącym, że mężczyźni stoją nad kobietami, które muszą być im posłuszne (4,34). Mąż ma prawo wymusić posłuszeństwo żony nawet przy użyciu siły. Również w kwestii wyboru męża, kobieta w islamie ma ograniczone możliwości. Muzułmance nie wolno poślubić niemuzułmanina. Wyższość świata męskiego nad żeńskim przejawia się także w sądownictwie, gdzie świadectwo kobiety jest mniej wiarygodne niż mężczyzny (potrzeba dwóch zeznań kobiet przy jednym, składanym przez mężczyznę). W kwestiach dziedziczenia i podziału majątku kobieta otrzymuje mniejszą część niż jej męscy krewni.

Ambiwalencja przesłania koranicznego i zmieniające się struktury społeczne to w kontekście określenia statusu kobiet w islamie główne wyzwania, przed którymi stoją współcześni muzułmanie. Teologowie i juryści, którzy próbują zreformować średniowieczne elementy prawa, wykazują różnice między tym, co określone i orzeczone przez religię i etykę, a tym, co zostało przejęte przez islam z tradycji niemuzułmańskich. W centrum debaty ulemów stoi więc współczesna interpretacja Koranu.

Ustosunkowując się do dyskryminujących kobietę wersetów koranicznych, reformatorzy wskazują na patriarchalny charakter większości społeczeństw muzułmańskich. Ich zdaniem, powstałe w określonym kontekście przesłanie koraniczne uzupełniono prawem zwyczajowym i wykorzystano je jako wygodne alibi feudalnej struktury społeczeństwa. Jeśli chodzi o problem nadrzędności jednej grupy społecznej wobec innej, to powszechne jest przekonanie, że jeśli Bóg wyróżnia kogokolwiek w Koranie, to nie ze względu na płeć, lecz ze względu na głęboką wiarę. Odnosząc się do poligamii, reformatorskie środowiska muzułmańskie odsyłają do genezy tego przyzwolenia i podkreślają, że Koran wprawdzie dopuszcza wielożeństwo, ale je ogranicza. Z danych statystycznych wynika, że poligamia jest współcześnie zjawiskiem coraz rzadziej spotykanym. Występuje przede wszystkim w społeczeństwach typu feudalnego oraz wśród plemion prowadzących życie koczownicze. Krytycy poligamii wskazują na aktualność wypowiedzianych pod koniec XIX w. słów muzułmańskiego reformatora, Muhammada Abduha: „niemożliwe jest wychowanie narodu, dopóki szerzy się w nim wielożeństwo”.

We współczesnym świecie kobieta muzułmańska nierzadko realizuje się jako małżonka i matka, wykonując różnorodne zawody, a nawet uczestnicząc czynnie w polityce. Model ten promuje ruch na rzecz kobiet muzułmańskich, który narodził się w końcu XIX w. w Egipcie i w Maghrebie. Działalności tego ruchu nie należy mylić z istniejącym na Zachodzie ruchem feministycznym.

Powszechniejsze od ruchów reformatorskich są jednak środowiska fundamentalistyczne, które nawołują do dosłownego, tzn. literalnego interpretowania Koranu i rygorystycznego przestrzegania zasad tradycji. Ograniczają one aktywność kobiet do roli żony, matki i gospodyni domowej. W tym duchu w niektórych krajach islamskich istnieją na przykład przepisy zakazujące kobietom odwiedzania niektórych miejsc użyteczności publicznej. W Arabii Saudyjskiej kobietom nie wolno prowadzić samochodu.

Zagadnieniem, które wzbudza wiele kontrowersji, jest muzułmańska zasłona czy chusta. W języku polskim istnieje kilka określeń tej części kobiecej garderoby. Najczęściej używane to: hidżab (arab.), czador (pers.), burka lub kwef. Wbrew powszechnej opinii, Koran nie nakazuje kobietom zasłaniania twarzy. Zaleca jedynie, aby ubierały się skromnie i nie pokazywały swych ozdób (24,31). Obyczaj zasłaniania twarzy wprowadzili Abbasydzi w VIII wieku. W związku z tym wśród teologów i prawników muzułmańskich nie ma jednomyślności. Współcześnie chusta bardzo często stanowi dla muzułmanek symbol przynależności do islamu.

Adam Wąs SVD

Tekst publikujemy za Radio Watykańskie - cykl: Wobec islamu

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Rafal
    18.11.2015 06:45
    Rozumiem, że powyższy artykuł dotyczy nie kobiet w islamie, tylko kobiet wyznających tą religię. A jaki jest status kobiet w państwach islamskich / muzułmańskich innych wyznań?
  • Gość
    10.08.2016 00:23
    Tragedia...
  • Gość
    22.10.2016 21:12
    Masakra. A co ciekawe to te same kobiety zniewolone tak samo zniewalają swoje córki i wnuczki. Tragedia. Przykro, że one same tak siebie nie szanują i nienawidzą swoich córek... Biedne te małe dziewczynki... Nienawidzone przez matki także samie siebie nienawidzące i uważające się za podludzi, będą identycznie traktować swoje córki. Bo oczywiście synów wychowają na panów świata. Kretynki...
  • Małgorzata
    12.04.2017 12:35
    oceniamy Islam według własnych pojęć, które są obojętne dla muzułmanów. Nikt nie wie co ma zapisane w swojej głowie wyznawca Allaha. Dla muzułmanki prorok jest najwyższym dobrem i dla niego zrobi wszystko. Na razie ruszyły na podbój Europejczyków, którzy z litością patrzą na ich życie i wspomagają jak mogą w "nieszczęściu". Tak naprawdę kobiety są siłą napędową proroka. Gdyby tak naprawdę chciały, zrzuciłyby te swoje worki w Europie. Ta gra religijna ma za cel utrzymanie dogmatów religijnych stworzonych ludzką ręką.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.