Erozja wolności religijnej nie może stać się popandemiczną normą

Walka z pandemią koronawirusa nie może być w Europie wymówką do podważania wolności religijnej – przestrzega w specjalnym komunikacie sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej.

Ks. Manuel Barrios Prieto przypomina, że ponowne otwarcie kościołów musi zostać przeprowadzone przez władze cywilne w dialogu z instytucjami kościelnymi, przy zastosowaniu jasnych, a nie arbitralnych zasad.

Komunikat COMECE jest reakcją na napotykane m.in. we Włoszech i Francji poważne trudności z przywracaniem liturgii z udziałem wiernych w kościołach, pomimo że znacznie rozluźniane są tam inne obostrzenia sanitarne wprowadzone na czas pandemii. COMECE wskazuje, że w czasie obecnego kryzysu dialog pomiędzy instytucjami europejskimi, a narodowymi odgrywa kluczowe znaczenie. Ks. Barrios Prieto nawiązuje tym samym do niedawno opublikowanych wskazówek Komisji Europejskiej dotyczących wychodzenia z epidemii, które nie zawierają żadnego bezpośredniego odniesienia do sprawowania obrzędów religijnych.

COMECE wskazuje, że taka postawa rozczarowuje, ponieważ jasno pokazuje, iż zlekceważono kluczową rolę religii w społeczeństwie europejskim, w jego wymiarze publicznym i wspólnotowym. Sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej zauważa, że „agresywne podejście niektórych podmiotów świeckich do roli religii w przestrzeni publicznej mogło przyczynić się do jej marginalizacji” w czasie pandemii. Przypomina zarazem, że „erozja praw podstawowych w kontekście obecnego kryzysu, w tym wolności religijnej, nie może stać się nową normą; prawa te muszą zostać jak najszybciej w pełni przywrócone”.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • KRM
    07.05.2020 17:48
    Już kiedyś w tym miejscu zwracałem uwagę, że przedstawiciele KEP powinni się udać na szkolenie do PZPN-u. Teraz ta zachęta staje się jeszcze bardziej aktualna.
    Popatrzmy co się dzieje teraz w Polsce. Biskupi apelują o "rozmrożenie" zasad udziału wiernych w liturgii - uniżenie prosząc o to rząd, a rząd ma ich (i nas) w nosie. Tymczasem kopacze piłki wracają do treningów (i za chwilę do rozgrywek ligowych) a o tym kto może trenować i kto będzie mógł uczestniczyć w rozgrywkach decyduje jakaś Komisja Medyczna PZPN. Nie robi tego ani wszechwładny MZ ani GIS ani lokalne Sanepid-y ale jakaś wewnętrzna komisja związku sportowego.
    Bracia biskupi! Uczcie się od Zbigniewa Bońka jak należy dbać o dobro swoich podopiecznych.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.