Polskie źródła Izraela

Ziemie polskie są kolebką syjonizmu i współczesnego Państwa Izrael. Brzmi niewiarygodnie?

Jest konkretny projekt, który ma zachęcić Izraelczyków do pielgrzymowania polskimi śladami ojców założycieli współczesnego państwa żydowskiego. Czy to wykonalne?

Sąsiad Kopernika

Dziś głównym celem wycieczek do Polski, organizowanych dla młodych Żydów, jest oczywiście były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny Auschwitz. I trudno, rzecz jasna, by centralne miejsce Zagłady narodu żydowskiego nie znajdowało się na trasie takich wyjazdów. Problem w tym, że w świadomości wielu przyjeżdżających do Polski młodych Izraelczyków pozostaje obraz naszego kraju ukształtowany przez spotkanie tylko z tym strasznym miejscem, stworzonym przecież nie przez Polaków, ale przez nazistowskich wrogów i polskiego, i żydowskiego narodu. Część pielgrzymek odwiedza jeszcze groby mistrzów chasydzkich, ale na tym koniec.

A kto słyszał o 12 ojcach założycielach współczesnego Państwa Izrael, urodzonych, wychowanych lub przez jakiś czas mieszkających na ziemiach polskich? Nawet nie wszyscy mieszkańcy Płońska wiedzieli, że tu urodził się Dawid Ben Gurion, późniejszy pierwszy premier państwa żydowskiego. Z Ełkiem był zwiazany Dawid Gordon, który tutaj tworzył podwaliny odrodzonego języka hebrajskiego w pierwszym na świecie hebrajskojęzycznym tygodniku „Ha-magid” (Kaznodzieja), promującym idee syjonistyczne. Z kolei Toruń to miejsce, w którym tworzył rabin Cwi Hirsz Kaliszer, ojciec syjonizmu religijnego, który – obok syjonizmu świeckiego – do dziś jest jednym z głównych nurtów w Izraelu. Popiersie rabina znajduje się ledwo 20 metrów od pomnika Mikołaja Kopernika, więc to również mógłby być ważny punkt izraelskich pielgrzymek do Polski.

Drążyć skałę

Lista punktów pielgrzymkowych szlakiem syjonistów obejmuje wiele innych miast: Wyszogród i Płock (z nimi związany był Nahum Sokołów, polski pisarz żydowskiego pochodzenia i twórca dziennikarstwa hebrajskojęzycznego, a później prezes Światowej Organizacji Syjonistycznej i Agencji Żydowskiej dla Palestyny); Radom i Białystok (rabin Mohylewer, również syjonizm religijny); Warszawa (Natan Mileikowsky oraz Menachem Begin, późniejszy pierwszy prawicowy premier Izraela); Nysa (Emanuel Teutsch); Kraków (Rabin Thon); Suwałki (Eliezer Altschuler); Tarnów (Leon Kelner i Abraham Salz); Łódź (ponownie Natan Mileikowsky).

Projekt jest autorstwa dwóch zapaleńców: Jarosława Kociszewskiego, wieloletniego korespondenta polskich mediów na Bliskim Wschodzie, oraz Philipa Earla Steela, znanego czytelnikom GN amerykańskiego historyka mieszkającego w Polsce. To jego tekst w prestiżowym „Israel Journal of Foreign Affairs” dwa lata temu otworzył temat, żywo dyskutowany w samym Izraelu. Obecnie, dzięki projektowi, który powstał w ramach Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego, sfinansowanemu przez polskie MSZ, temat żyje na nowo, a teksty o kolejnych syjonistach ukazują się zarówno w polskiej, jak i izraelskiej prasie. Nawet jeśli dziś w Izraelu nie ma sprzyjającego politycznie klimatu do promowania propolskich projektów, trzeba pozwolić, by kropla drążyła skałę. Być może za parę lat wycieczki z Izraela oprócz Auschwitz będą obejmować również miejsca, które zmienią wizerunek Polski w Izraelu. •

Przeczytaj również:

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg