Rabini po spotkaniu w Kazachstanie: „Dzielimy jeden los”

W kończącym się dzisiaj w Kazachstanie Kongresie Przywódców Światowych i Tradycyjnych Religii, gdzie uczestniczył Papież, wzięli także udział przedstawiciele judaizmu.

Podkreślają oni konieczność współpracy międzyreligijnej. Jak zaznaczył jeden z nich, wśród wyznawców religii monoteistycznych rozpowszechnia się przekonanie „że mamy nie tylko wspólną wiarę, ale dzielimy jeden los”.

Na spotkaniu byli obecni dwaj Naczelni Rabini Izraela, którzy sprawują najwyższą władzę duchową na terenie państwa żydowskiego. Obaj zaangażowani są w dialog międzyreligijny i obronę wolności wyznania. Mówi David Lau, Aszkenazyjski Naczelny Rabin Izraela:

„Bardzo dobrze wspominam, jak Papież odwiedził mnie w Jerozolimie w 2014 r. Pamiętam, że dla narodu żydowskiego oraz dla katolików było to niezwykłe wydarzenie. Mogliśmy zrozumieć i poczuć, że wszyscy razem jesteśmy dziećmi jednego Boga. Ten kongres jest okazją, by po długim czasie jeszcze raz pokazać, że my wszyscy: Żydzi, chrześcijanie i muzułmanie, jesteśmy dziećmi Boga. Tutaj wspólnie możemy się zastanowić, jak odnowić świat zgodnie z naszymi celami.“

Jedną z osób od wielu lat zaangażowanych w dialog międzyreligijny, która wielokrotnie uczestniczyła w kongresach przywódców, jest rabin Marc Schneiner. Duchowny pracuje na rzecz pojednania oraz współpracy między Żydami i muzułmanami. Podkreśla, że ta działalność przynosi owoce. Powstają bowiem inicjatywy, które uznano by za niemożliwe jeszcze dziesięć lat temu. Rabin zaznaczył także, że obecność Papieża miała istotne znacznie dla spotkania. Duchowny odczytał przesłanie Franciszka jako wezwanie, by „odejść od postrzegania religii w kolorach biało czarnych i zacząć dostrzegać całą skalę szarości”.

„Spójrzmy na kraje muzułmańskie takie jak Azerbejdżan, Kazachstan, Uzbekistan. To jest fenomen, że w obecnym czasie kraje islamskie stają na czele dialogu międzyreligijnego. Jeszcze dekadę temu było to niemożliwie. Obecnie każdy większy kraj Zatoki Perskiej ma centrum międzywyznaniowe. Widać więc, że przywódcy polityczni i religijni z krajów muzułmańskich podejmują wysiłek, aby wyjść do Zachodu i do innych tradycji abrahamowych. Zrozumieliśmy, że nie tylko mamy wspólną wiarę, ale dzielimy jeden los. I to musi wzmocnić nasze więzi i naszą troskę o siebie nawzajem. Ten Kongres był wyjątkowy, bo wziął w nim udział Papież Franciszek. Uważam, że jego uwagi były bardzo wymagające. Zwierzchnik Kościoła katolickiego wezwał przywódców religijnych na całym świecie do podniesienia głosu wobec chorób, które dotknęły nasze społeczeństwo. Na wcześniejszych spotkaniach panowała głucha cisza wobec wielu problemów. Uważam, że obecność Papieża Franciszka nadała ton naszym obradom.“

«« | « | 1 | » | »»